Chopin jest w cenie
Za wstęp do Muzeum Fryderyka Chopina trzeba zapłacić 22 zł. – To są ceny europejskie – kwitują jego przedstawiciele.
Chętnie z rodziną zwiedziłabym muzeum kompozytora. Ale bilety są za drogie – przyznaje pani Małgorzata z Legionowa.
Oficjalnie pierwsi zwiedzający wejdą do Muzeum Chopina 6 kwietnia. Za wstęp dorośli zapłacą 22 zł, a dzieci 13 zł.
Dla porównania: wstęp do Muzeum Powstania Warszawskiego po ostatniej podwyżce o 2 zł kosztuje odpowiednio 7 i 5 zł, do Muzeum Narodowego: 12 i 7 zł.
Czemu Muzeum Chopina tak wyśrubowało cennik? – Jesteśmy jedynym tak nowoczesnym muzeum w Polsce. Przed ustaleniem stawek porównaliśmy cenniki innych muzeów na świecie o zbliżonym do nas charakterze – zapewnia Robert Wójcik reprezentujący Muzeum Chopina. I dodaje, że cena jest dostosowana do kieszeni polskich i zagranicznych turystów. – Niższa mogłaby sugerować gościom z zagranicy, że jest to placówka tradycyjna – twierdzi Wójcik.
Wpływy z biletów mają zapewnić rozwój muzeum. – Roczne koszty utrzymania go można liczyć w milionach. Nie chcemy, by okazało się, że zabraknie pieniędzy na nowe eksponaty czy multimedia – mówi Wójcik.
Takich obaw nie ma Muzeum Powstania Warszawskiego. – Nie chcemy, by cena biletu uniemożliwiła komuś wizytę u nas. Środków na utrzymanie szukamy m.in. u sponsorów, wynajmujemy sale – mówi Anna Kotonowicz z MPW. Podkreśla, że w 2009 r. muzeum odwiedziło 0,5 mln osób. Nie wyklucza, że spory wpływ na frekwencję miały tanie bilety. W ubiegłym roku kosztowały jeszcze 5 zł normalny i 3 zł dla uczniów.
W Muzeum Chopina szykują się na przyjęcie rocznie tylko 49 tys. zwiedzających. Co godzinę przez sale może tu przejść 100 osób. – Ograniczona przepustowość muzeum też ma wpływ na wyższą cenę biletów – przyznaje Wójcik.
Dobra informacja dla warszawiaków: w każdy wtorek wejście do Muzeum Chopina będzie za darmo. Dla przyjezdnych i turystów z zagranicy to raczej słaba pociecha.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook