Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Post dla zdrowia i urody

Agata Sabała 17-05-2010, ostatnia aktualizacja 17-05-2010 22:32

Dieta dr Ewy Dąbrowskiej to kolejny modny sposób na odchudzanie. Autorka przekonuje, że dieta nie tylko odchudza, ale też oczyszcza organizm z toksyn i leczy wiele schorzeń.

Warzywa, warzywka, jarzynki (zdjęcie pochodzi z <a href=http://pizmac.pl>banku zdjęć pixmac.pl</a>)
źródło: bank zdjęć pixmac.pl
Warzywa, warzywka, jarzynki (zdjęcie pochodzi z banku zdjęć pixmac.pl)

Założenie diety opiera się na tym, że na co dzień przekarmiamy się, źle żywimy i przez to cierpimy na wiele chorób cywilizacyjnych. Żeby je zwalczyć powinniśmy uruchomić system samoobrony naszego organizmu. To mamy osiągnąć dzięki głodówce lub diecie owocowo-warzywnej. Jemy na niej bardzo proste warzywa: marchew, selera, pietruszkę, chrzan, buraki, sałatę, cebulę, pory, czosnek, paprykę, kapustę, kalafiora, dynię, kabaczka, ogórka. Można jeść, ile chcemy, nie ograniczamy ilości spożywanych warzyw.

Obowiązkowo zielenina: szczypiorek, koperek, natka pietruszki. Z owoców wolno jeść jabłka, cytryny i grejpfruty. Warzywa najlepiej jeść na surowo, jako surówki, sałatki. Można je też gotować, przyrządzać zupy, jarskie leczo, bigos, gołąbki. Wolno pić sok pomidorowy, soki jednodniowe i zrobione własnoręcznie oraz dwa litry wody mineralnej dziennie.

Zakazane jest mięso, ziarna, olej, chleb. Nie wolno też pić kawy, czarnej herbaty, pasteryzowanych soków, alkoholu, palić papierosów. Taki post, bo dieta dostarcza bardzo mało kalorii, ma zmusić organizm do "zjadania" chorób.

Przykładowy jadłospis:

Śniadanie: jabłko, grejfrut, herbata owocowa

Drugie śniadanie: surówka z marchewki, jabłka i natki pietruszki

Obiad: leczo jarskie (cebula, papryka, pomidory z puszki, uduszone bez oliwy na wodzie), surówka np. z rzepy i jabłka

Kolacja: bigos jarski, gotowany buraczek z chrzanem

Możemy przygotowywać sobie surówki z dozwolonych warzyw, zupy jarzynowe (np. kapuścianą, pomidorową, brokułową), warzywa duszone w sosie pomidorowym, np. cukinię lub bakłażana.

Do diety trzeba się przygotować. Typowi mięsożercy na tydzień przed powinni odstawić słodycze i smażone mięso, żeby organizm nie przeżył szoku.

Post trwa minimum dwa, a maksimum sześć tygodni. W czasie jego trwania musimy przygotować się na gorsze samopoczucie, tzw. kryzysy ozdrowieńcze. Około drugiego-trzeciego dnia z organizmu "wychodzą" choroby i toksyny. Mogą boleć chore organy, np. oczy, wątroba. Może nasilić się trądzik, mogą pojawić się wypryski alergiczne, ale te objawy z czasem mijają.

Głównym przeciwwskazaniem jest nadczynność tarczycy, niedoczynność nadnerczy, ciąża, nowotwory. Dieta nie nadaje się dla dzieci. Osoby, które przyjmują leki, mogą stosować dietę tylko pod kontrolą lekarza, bo w czasie postu mogą nasilać się działania niepożądane.

- Byłam na diecie owocowo-warzywnej przez dwa tygodnie, moja mama przez trzy - opowiada 28-letnia Katarzyna. - Mama podjęła się tego ze względów zdrowotnych, bo cierpi na jaskrę, ja chciałam oczyścić organizm. Przyjaciółka mojej mamy miała problemy z sercem i krążeniem, dieta pomogła jej ustabilizować stan zdrowia. Mama schudła 6 kg, pozbyła się męczącej alergii, wagę trzyma już miesiąc po diecie. Ja schudłam 4 kg. Pozbyłam się chronicznych zaparć, włosy przestały mi wypadać. W czasie diety byłam zła i wydawało mi się, że jestem głodna, chociaż jadłam - podkreśla.

Kilka tygodni głodówki to nie koniec. Jeśli po jej zakończeniu wrócimy do normalnego jedzenia, dolegliwości i waga wrócą do stanu poprzedniego. Post ma nas przygotować do zdrowego żywienia: jemy warzywa, ryby (ewentualnie drób). Wykluczone jest czerwone mięso. Nie łączymy białka z węglowodanami, czyli ziemniaki tylko z surówką, tak samo ryba (bez ziemniaków).

Monika Dąbrowska-Molenda, dietetyk z Prywatnego Centrum Medycznego Medicover ostrzega, że lekarze nie popierają tej diety: - Tak naprawdę to post, oczyszczenie organizmu, nie dieta - mówi Monika Dąbrowska-Molenda. - Jedzenie wyłącznie nieprzetworzonych warzyw i owoców uruchamia wewnętrzne trawienie i spalanie. Można podjąć się takiej głodówki pod kontrolą lekarza. Zbyt niska kaloryczność może prowadzić do zasłabnięć, dlatego zalecam ostrożność. Plusem może być oczyszczenie wątroby, ale musimy pamiętać, że w trakcie procesu odtruwania możemy się źle czuć, może nas boleć wątroba, będziemy się czuć słabo.

Jeszcze więcej o zdrowiu, urodzie i modzie znajdziesz w serwisie uroda.zyciewarszawy.pl

uroda.zyciewarszawy.pl