r e k l a m a

Dziecko w wózku zginęło na Białołęce

blik 29-06-2010, ostatnia aktualizacja 30-06-2010 09:18

Dwuletnia dziewczynka zginęła, gdy w spacerówkę, w której była, uderzył samochód.

18-miesięczna dziewczynka zmarła po wypadku na Białołęce
autor: Marcin Włodarski
źródło: TVP Warszawa
18-miesięczna dziewczynka zmarła po wypadku na Białołęce
autor: Marcin Włodarski
źródło: TVP Warszawa

Do tragedii doszło wczoraj na ul. Aluzyjnej na Białołęce. Skręcającego w ul. Trąby opla corsę próbował wyminąć fiat panda. Manewr się nie udał. Auta się zderzyły, fiat panda wpadł na chodnik wprost na starszą kobietę prowadzącą wózek z dzieckiem. – Wózek odrzuciło. Wpadł pod nadjeżdżający autobus linii 511 – opowiada Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.

Dwuletnia Marysia w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Lekarzom nie udało się jej uratować.

Policja zatrzymała 28-letniego Konrada J., kierowcę pandy. Był trzeźwy. Nie został jeszcze przesłuchany. – Jest w szoku. Cały czas płacze – mówi jeden z policjantów. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Przypominamy, że na zgłoszenia o gorących wydarzeniach z życia miasta czekamy pod adresem raport@zw.com.pl oraz numerem alarmowym 693848906.

Przygotowaliśmy też prosty formularz na www.zyciewarszawy.pl/raportnagoraco, dzięki któremu w prosty sposób wyślesz nam zdjęcia i informacje.

Więcej zobaczysz w programie "Raport na gorąco" w TVP Warszawa. Emisja codziennie o godz. 17.45, 18.15 i 22.

Czytaj więcej o wypadkach i korkach: www.zw.com.pl/raportnagoraco.

zyciewarszawy.pl