r e k l a m a

Matka zabiła swoje dziecko

blik 26-07-2010, ostatnia aktualizacja 27-07-2010 22:09

Od trzech ciosów nożem zginęła wczoraj Oliwka. Dlaczego matka odebrała jej życie?

autor: Bosiacki Roman
źródło: Fotorzepa

Tragedia rozegrała się we wsi Józefów w gminie Ożarów Mazowiecki. W małym, ale schludnym mieszkaniu żyje rodzina S. W połowie czerwca na świat przyszła ich córka Oliwia. – Para dość długo starała się o dziecko. Wcześniej kobieta trzy razy poroniła – opowiadają sąsiedzi.

Z narodzin córeczki bardzo cieszył się jej ojciec. Przez miesiąc był na urlopie tacierzyńskim. W poniedziałek wrócił do pracy. Dzieckiem opiekowała się wtedy matka. Wczesnym popołudniem policja w Ożarowie odebrała telefon od młodej kobiety.

– Zabiłam dziecko – miała powiedzieć. Jak się okazało, dzwoniła 33-letnia Beata S. Funkcjonariusze pojechali do jej mieszkania. Zobaczyli tam zakrwawioną maleńką dziewczynkę. Wezwali pogotowie. Lekarze próbowali podjąć akcję reanimacyjną, ale dziecko nie przeżyło trzech ciosów nożem kuchennym w klatkę piersiową.

Matka dziecka została zatrzymana. – To normalna, spokojna rodzina. Nie mieliśmy tam interwencji – mówią policjanci. Sąsiedzi dodają, że żadne z małżonków nie nadużywało alkoholu. Ojciec, gdy dowiedział się o zbrodni, groził, że zabije żonę.

Co mogło skłonić matkę do tak tragicznego w skutkach kroku? – Wiemy już, że kobieta nie chciała tego dziecka. Przerażała ją perspektywa opieki nad noworodkiem – mówi Piotr Romaniuk, szef prokuratury w Pruszkowie, która zajmuje się sprawą zabójstwa.

Dzisiaj Beata S. zostanie przesłuchana i usłyszy zarzut zabójstwa. Prokuratorzy w czasie śledztwa sprawdzą, czy kobieta w czasie, gdy doszło do zbrodni, nie była w tzw. depresji poporodowej. Jeśli to się potwierdzi, wówczas zarzuty wobec niej zostaną zmienione.

Życie Warszawy