Matka zabiła swoje dziecko
Od trzech ciosów nożem zginęła wczoraj Oliwka. Dlaczego matka odebrała jej życie?
Tragedia rozegrała się we wsi Józefów w gminie Ożarów Mazowiecki. W małym, ale schludnym mieszkaniu żyje rodzina S. W połowie czerwca na świat przyszła ich córka Oliwia. – Para dość długo starała się o dziecko. Wcześniej kobieta trzy razy poroniła – opowiadają sąsiedzi.
Z narodzin córeczki bardzo cieszył się jej ojciec. Przez miesiąc był na urlopie tacierzyńskim. W poniedziałek wrócił do pracy. Dzieckiem opiekowała się wtedy matka. Wczesnym popołudniem policja w Ożarowie odebrała telefon od młodej kobiety.
– Zabiłam dziecko – miała powiedzieć. Jak się okazało, dzwoniła 33-letnia Beata S. Funkcjonariusze pojechali do jej mieszkania. Zobaczyli tam zakrwawioną maleńką dziewczynkę. Wezwali pogotowie. Lekarze próbowali podjąć akcję reanimacyjną, ale dziecko nie przeżyło trzech ciosów nożem kuchennym w klatkę piersiową.
Matka dziecka została zatrzymana. – To normalna, spokojna rodzina. Nie mieliśmy tam interwencji – mówią policjanci. Sąsiedzi dodają, że żadne z małżonków nie nadużywało alkoholu. Ojciec, gdy dowiedział się o zbrodni, groził, że zabije żonę.
Co mogło skłonić matkę do tak tragicznego w skutkach kroku? – Wiemy już, że kobieta nie chciała tego dziecka. Przerażała ją perspektywa opieki nad noworodkiem – mówi Piotr Romaniuk, szef prokuratury w Pruszkowie, która zajmuje się sprawą zabójstwa.
Dzisiaj Beata S. zostanie przesłuchana i usłyszy zarzut zabójstwa. Prokuratorzy w czasie śledztwa sprawdzą, czy kobieta w czasie, gdy doszło do zbrodni, nie była w tzw. depresji poporodowej. Jeśli to się potwierdzi, wówczas zarzuty wobec niej zostaną zmienione.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook