Dwa ostatnie dni handlu na Stadionie Dziesięciolecia
Sobota to ostatni dzień bazaru na Stadionie Dziesięciolecia. Kupcom nie udało się przedłużyć pobytu na błoniach do końca sierpnia.
Na stadionie krążą ostatnie ulotki informujące o próbie przedłużenia działalności targowiska. Dzisiaj o godz. 9 kupcy organizują ostatnie spotkanie w 20-letniej historii handlu na Stadionie Dziesięciolecia i jego błoniach. – Ale to będzie już tylko danie upustu rozgoryczeniu. I nostalgii. Wiemy, że musimy odejść – mówi jeden ze stadionowych weteranów. Kupcy do ostatniej chwili walczyli, by przedłużyć umowę o miesiąc. Zebrali ponad 600 podpisów, szukali pomocy w ratuszu i Ministerstwie Sportu.
– Szanse były nikłe – przyznaje Wiesław Sikorski, wicedyrektor Centralnego Ośrodka Sportu, który zarządza terenem stadionu. – Ewentualną decyzję o przedłużeniu działalności bazaru uzależnialiśmy od zgody Narodowego Centrum Sportu, które już dawno przedstawiło nam harmonogram budowy Stadionu Narodowego. Wynikało z niego, że od połowy sierpnia teren będzie im potrzebny. Harmonogramu nie mogli zmienić.
Kupcy się pakują. – Ceny obniżamy, bo zamykamy – wołał wczoraj pan sprzedający damskie torebki po 10 zł.
Duża grupa kupców przeprowadza się na bazar Różyckiego. – Dobry punkt i niedaleko stadionu – tłumaczą. Kilkudziesięciu szykuje się na Rogatkę na Grochowie. Ponad 500 osób z tzw. naręczniaka zadeklarowało przeprowadzkę na targowisko przy ul. Bakalarskiej. Na Marywilską, gdzie we wrześniu mają ruszyć targowe hale, zgłosiło się już 800 kupców. Wielu zapewniło sobie miejsca do handlu na kilku targowiskach.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook