Zagłębie i Korona jednak zdegradowane
Po kilkutygodniowym zamieszaniu, rozgrywki ekstraklasy wreszcie wystartują w ten weekend. Jednak bez Korony Kielce i Zagłębia Lubin.
Wczoraj Trybunał Arbitrażowy przy PKOI, utrzymał kary degradacji dla obydwu klubów, które liczyły na podobną decyzję jak w przypadku Widzewa Łódź. 23 lipca Trybunał Arbitrażowy uchylił decyzję PZPN o degradacji łódzkiego klubu, uznając przedawnienie czynów korupcyjnych. Taka decyzja spowodowała niepewność działaczy PZPN, którzy obawiali się unieważnienia degradacji także dla Korony i Zagłębia. Dlatego dwukrotnie przekładano start ekstraklasy i poważnie rozpatrywano już jej powiększenie do 18 zespołów. Ostatecznie rozgrywki wystartują w ten weekend od trzeciej kolejki w 16 osobowym składzie.
– Nie będziemy komentowali decyzji Trybunału, tylko jej się podporządkujemy. Rozpoczniemy sezon w pierwszej lidze – powiedział prezes lubińskiego klubu Paweł Jeż.
Prawnicy z Trybunału podkreślali ogromny bałagan jaki panuje w przepisach PZPN.
– Przepisy PZPN są w strasznym stanie. Bałagan legislacyjny tworzy taką sytuację, że prawnicy mogą argumentować tak, jak im jest wygodnie. W poniedziałek otrzymaliśmy stertę dokumentów, ale jeśli chcielibyśmy zdecydować, które obowiązują, a które nie, trzeba byłoby zjeść beczkę soli, osiwieć, a i tak nie dałoby się wyciągnąć jednego wniosku – powiedziała wczoraj Romana Troicka-Sosińska z Trybunału Arbitrażowego. Co ciekawe, luki w przepisach, pozwoliły właśnie na uchylenie degradacji dla Widzewa (uznano dwuletni okres przedawnienia), ale już nie dla Korony i Zagłębia (pięcioletni okres przedawnienia).
– Arbitrzy są niezawiśli, a w tamtej sprawie orzekał inny skład. Na tym polega paradoks, że taki stan prawny pozwala na podjęcie i następnie uzasadnienie i takiej, i takiej decyzji. Każdą można obronić – przyznała Troicka-Sosińska.
Obydwa kluby w najbliższy weekend rozpoczną sezon w pierwszej lidze od czwartej kolejki. Jednak zarówno Zagłębie, jak i Korona, złożą zapewne skargi kasacyjne do Sądu Najwyższego, za pośrednictwem Trybunału Arbitrażowego przy PKOI.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON