Sądny mecz dla Jana Urbana
Mecz Górnik – Legia był do niedawna największym klasykiem ligi. Niedzielne spotkanie w Zabrzu jest jednak grą o być albo nie być dla trenerów obu klubów.
– Zdaję sobie sprawę z tego, że jeśli w Zabrzu nie będzie korzystnego rezultatu, to nie wiadomo, jaka czeka mnie przyszłość – mówi przed meczemz Górnikiem (początek w niedzielę o godz. 17) trener Legii Jan Urban. W podobnej sytuacji jest jego kolega z Górnika Ryszard Wieczorek. W klubie nikt nie stawia go pod ścianą, ale kibice domagają się zwolnienia 46-letniego szkoleniowca z uwagi na słabe wyniki.
Spotkanie w Zabrzu będzie bardzo ważne dla obu drużyn, które miały przed sezonem ambitne cele. Legia mierzy w mistrzostwo, w Zabrzu liczą na pierwszą trójkę i miejsce w europejskich pucharach. Tyle że po słabym początku rozgrywek Legia jest obecnie w tabeli ósma, a Górnik przedostatni.
– Piłkarze z Zabrza są w takiej samej sytuacji, w jakiej była Jagiellonia (poprzedni przeciwnik ligowy Legii – przyp. red.). Mają duże problemy i my musimy to wykorzystać. Trzeba dobrze zacząć to spotkanie, bo wtedy rywale zaczną grać nerwowo – mówi szkoleniowiec Legii.
Urban ma powody do optymizmu,bowiem do gry zdolni będą Maciej Iwański i Pance Kumbev, który z powodu urazów nie zagrali w czwartkowym meczu Pucharu UEFA z FK Moskwa (0:2).
To właśnie sprowadzony latem na Łazienkowską Iwański powinien być liderem drużyny wobec słabszej dyspozycji Rogera i Piotra Gizy. W Zabrzu nie zagra za to jeszcze Inaki Astiz, który podpisał kolejny kontrakt z Legią. – W przeciwieństwie do pozostałych Hiszpanów Inaki jest w pełni przygotowany do sezonu, ale jeszcze nie zatwierdziliśmy go do gry. Wystąpi więc w naszym następnym meczu (13 września, przy Łazienkowskiej z Arką Gdynia – przyp. red.) – mówi Urban, który zdementował informację niemieckich mediów o wypożyczeniu brazylijskiego obrońcy Rodneia do Legii.
Tak zagrają?Górnik: Nowak – Pavlenda, Hajto, Danch, Papeckys – Bonin, Pazdan, Bajić, Brzęczek, Madejski – Pitry.
Legia: Mucha – Rzeźniczak, Szala, Kumbev, Kiełbowicz – Radović, Borysiuk, Iwański, Roger, Rybus – Chinyama.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook