Nie zmarnujcie tej szansy
Feyenoord to jeden z największych katów polskich drużyn. Dziś o 20.45 w Rotterdamie Lech może pomścić wszystkie krzywdy.
W ostatniej kolejce grupy H Pucharu UEFA mający trzy punkty poznaniacy zagrają na wyjeździe z Feyenoordem, który stracił szansę awansu do 1/16 finału. Co innego Lech – w przypadku dwubramkowego zwycięstwa dokona tego, co nie udało się żadnej polskiej drużynie (w fazie grupowej Pucharu UEFA przepadały Amica i Wisła). Jeśli drużyna Franciszka Smudy wygra różnicą jednego gola, będzie musiała czekać na wieści z La Coruni, gdzie Deportivo podejmie Nancy. Polaków zadowoli każdy wynik, z wyjątkiem wysokiego remisu.
Starsi nie lubią trenera
Postawa Feyenoordu będzie wielką zagadką. Zespół trapi plaga kontuzji (m.in. Danny Landzaat, Jon Dahl Tomasson, Kevin Hofland, Tim de Cler, Diego Biseswar, prawdopodobnie Giovanni van Bronckhorst), a na dodatek przegrywa mecz za meczem. Skłócona wewnętrznie drużyna nie zdobyła do tej pory nawet punktu w grupie H. W lidze też spisuje się fatalnie (dopiero 12. miejsce), a posada trenera Gertjana Verbeeka, krytykowanego przez wszystkich starszych piłkarzy, wisi na włosku.
Fatalne statystyki
Teoretycznie lechici mają rozbitych rywali na widelcu, ale... są jeszcze statystyki, wyjątkowo niekorzystne dla polskich zespołów. W przeszłości pięć drużyn, w tym Legia i Gwardia, walczyło z Feyenoordem. Każdaz nich przegrała w Rotterdamie (patrz ramka). Dwa lata temu do największego portu świata zawitała Wisła, której na zakończenie fazy grupowej wystarczał remis. Uległa 1:3, a pechowy mecz sędziował Włoch Paolo Dondarini.
Ten sam arbiter poprowadzi dzisiejsze starcie, a jeśli dodamy, że był również rozjemcą w spotkaniu FK Moskwa – Legia (2:0 dla Rosjan, czerwona kartka dla Rogera), to na jego przychylność raczej nie możemy liczyć. W minionych dniach piłkarze Lecha odcinali kupony od najlepszego dla wielu z nich roku w karierze. Były gale, zaszczyty i nagrody w plebiscytach. – W drużynie nie ma rozprężenia. Tych kilka dni wolnego bardzo nam pomogło. W środę damy z siebie wszystko – zapewnia jednak napastnik Lecha Robert Lewandowski.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook