Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Panika w Poznaniu: Lech zwalnia trenera

Stefan Szczepłek 11-05-2018, ostatnia aktualizacja 11-05-2018 10:28

Legia jeszcze nie zdobyła mistrzostwa, a Sandecja i Termalica nie spadły. Nenad Bjelica już nie trenuje Lecha.

Kibice Legii Warszawa
autor: Nowak Piotr
źródło: Fotorzepa
Kibice Legii Warszawa

Poznański zespół, przegrywając z Jagiellonią, znacznie zmniejszył swoje szanse na mistrzostwo. Ale nawet w takich okolicznościach zwolnienie trenera na dwa mecze przed zakończeniem sezonu to decyzja mówiąca coś o powadze osób zarządzających klubem. Tak się złożyło, że prezes Lecha Karol Klimczak jest także przewodniczącym Rady Nadzorczej Ekstraklasy SA. Jaki pan, taki kram.

Ekstraklasa nie zasługuje na swoją nazwę. Co jest wyjątkowego w Legii, która przegrała już 11 meczów? Jagiellonia poniosła dziesięć porażek, a Lech osiem. A przecież któraś z tych drużyn będzie walczyć o Ligę Mistrzów. Przed rokiem Legia straciła na to szansę po porażce z mistrzem Kazachstanu, a z gry w Lidze Europy wyeliminował ją mistrz Mołdawii.

Mecze Jagiellonia – Legia czy Lech – Jagiellonia stały na poziomie niewiele różniącym się od spotkań drużyn, broniących się przed spadkiem. Legia, prowadząc 2:0 z Wisłą Płock, powinna spokojnie pilnować wyniku. Ale to nie jest drużyna, na której można polegać.

Dała sobie wbić dwa gole w ciągu czterech minut, w dodatku straciła po czerwonej kartce zawodnika i doprowadziła do horroru, którego powinna uniknąć. Co mówi o liderze fakt, że najlepszym zawodnikiem, niemal w każdym meczu ratującym mu skórę, jest bramkarz Arkadiusz Malarz?

W najbliższej kolejce Legia przyjmuje w stolicy Górnika. Młodzi zabrzanie są jedną z najprzyjemniejszych niespodzianek rozgrywek. Awansowali do ekstraklasy w ostatniej chwili, ale kiedy już się w niej znaleźli, zaczęli od zwycięstwa nad Legią 3:1.

Od tej pory nowy stadion w Zabrzu przypomina ten stary, sprzed 40 i więcej lat, kiedy grali tu: Ernest Pol, Stanisław Oślizło, Włodzimierz Lubański. Ponad 20 tys. ludzi przychodzi, bo warto. Widzą młodych chłopaków, którzy niczego nie udają, chce im się grać. Tym bardziej że trafili na podobnego do siebie trenera.

Górnik, jak wszystkie inne drużyny, nie potrafił jednak utrzymać równej formy przez cały sezon. W rewanżu przegrał na Łazienkowskiej 0:1. Ale w rozgrywkach o Puchar Polski znów dał się Legii we znaki. W Zabrzu strzelił wyrównującą bramkę, mimo że to przeciwnik miał przewagę. W Warszawie Jarosław Niezgoda dopiero w 90. min zdobył gola, dającego Legii awans do finału.

To działo się w kwietniu. Legia zdobyła puchar, Górnik od tamtej pory odniósł dwa wyjazdowe zwycięstwa: nad Lechem w Poznaniu 4:2 i Zagłębiem w Lubinie 2:0. To powinno dać Legii do myślenia. Górnik nie ma już szans na tytuł, ale odebranie punktów Legii nie przekracza jego możliwości. Dobrą wiadomością dla warszawian jest poprawa stanu zdrowia Niezgody. W niedzielę powinien być gotów do gry.

Przed trudnym zadaniem stoi jadąca do Lubina Jagiellonia. Ona jednak wygrała na boiskach przeciwników aż dziewięć razy – więcej niż Legia i Lech.

Na dole tabeli też jeszcze wszystko jest możliwe. Jednak Sandecja i Termalica mają najmniejsze szanse na utrzymanie, chociaż w najbliższej kolejce mogą poprawić swoją sytuację. Termalicę stać na pokonanie Arki, a Sandecję – Cracovii. Lechia i Piast jeszcze nie mogą się czuć bezpiecznie. 

Tabela

Grupa mistrzowska

1. Legia 35 64 50-35

2. Jagellonia 35 61 51-39

3. Lech 35 59 52-30

4. Górnik 35 57 66-52

5. Wisła P. 35 54 48-42

6. Wisła K. 35 54 50-39

7. Korona 35 49 48-48

8. Zagłębie 35 49 42-40

Grupa spadkowa

9. Cracovia 35 47 49-48

10. Śląsk 35 44 46-53

11. Arka 35 43 45-45

12. Pogoń 35 41 41-52

13. Lechia 35 37 44-56

14. Piast 35 34 35-45

15. Termalica 35 33 37-61

16. Sandecja 35 32 33-52

36. kolejka: Grupa spadkowa: Sobota: mecze o godz. 15.30; • Śląsk - Piast (Canal+) • Sandecja - Cracovia (nSport+) • Termalica - Arka • Pogoń - Lechia

Grupa mistrzowska: Niedziela: mecze o godz. 18.00. (Multiliga w Canal+); • Legia - Górnik • Wisła K. - Lech Poznań • Zagłębie - Jagiellonia • Wisła P. - Korona.

37. ostatnia kolejka: Grupa spadkowa

19 maja: mecze o godz. 18.00; • Arka - Śląsk

• Piast - Termalica • Cracovia - Pogoń

• Lechia - Sandecja

Grupa mistrzowska

20 maja: mecze o godz. 18.00

• Lech - Legia • Jagiellonia - Wisła P.

• Górnik - Wisła K. • Korona - Zagłębie

"Rzeczpospolita"