r e k l a m a

Pikieta przeciwko szkodliwym oparom z metra

Aleksandra Pinkas 11-08-2010, ostatnia aktualizacja 12-08-2010 14:02

Mieszkańcy Kabat protestowali przeciwko trującym oparom z substancji używanej do rozbudowy torowisk na stacji technicznej.

*Kilkadziesiąt osób protestowało przed siedzibą Metra
autor: Dominik Pisarek
źródło: Fotorzepa
*Kilkadziesiąt osób protestowało przed siedzibą Metra

– Smród jest nie do zniesienia. Musimy zamykać okna, bo inaczej nie sposób wytrzymać. Brzydki zapach czuć nawet na oddalonej od metra ul. Jaworowej – opowiada Agata Liwska-Golos z ul. Wąwozowej.

Mieszkańcy Kabat obawiają się, że opary z oleju kreozotowego, używanego do rozbudowy torowisk na stacji technicznej metra, systematycznie ich zatruwają. – To bardzo szkodliwa, rakotwórcza substancja. A w bezpośrednim sąsiedztwie metra znajdują się osiedle mieszkaniowe, szkoła i przedszkole oraz Las Kabacki – opowiada Agata Liwska-Golos.

Mieszkańcy założyli grupę do walki z Metrem Warszawskim. Wczoraj rano kilkadziesiąt osób zebrało się przed jego siedzibą przy ul. Wilczy Dół.

– Nie jesteśmy przeciwnikami metra. Chcemy tylko, by jego dyrekcja zmieniła substancję używaną do rozbudowy torowisk – tłumaczyli.

Przedstawiciele Metra zapewnili jednak, że opary nie zagrażają zdrowiu ani życiu. – Wykonawca przedstawił nam wszelkie atesty – tłumaczyli. Sprzed siedziby Metra mieszkańcy pojechali do ratusza na pl. Bankowy. Spotkali się z wiceprezydentem Jackiem Wojciechowiczem, któremu przekazali petycję w sprawie trujących oparów. Podpisało ją ponad tysiąc osób. Prezydent Wojciechowicz obiecał pomoc.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy