Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

r e k l a m a

PO odkręca weta

Dorota Kołakowska 13-08-2010, ostatnia aktualizacja 14-08-2010 13:40

Ustawy odrzucone przez Lecha Kaczyńskiego wrócą do Sejmu. Ocaleją też te wysłane do Trybunału.

Platforma chce jesienią wystąpić w Sejmie z ofensywą legislacyjną
autor: Pasterski Radosław
źródło: Fotorzepa
Platforma chce jesienią wystąpić w Sejmie z ofensywą legislacyjną

W partii Donalda Tuska od dwóch tygodni pracuje zespół parlamentarno-rządowy, który analizuje ustawy zawetowane przez Lecha Kaczyńskiego. Były prezydent odrzucił 17 ustaw uchwalonych przez koalicję PO i PSL. – Jeśli jest taka możliwość, to chcemy do niektórych z tych propozycji wrócić – mówi Tomasz Tomczykiewicz, szef klubu PO.

Platforma chce bowiem jesienią wystąpić w Sejmie z ofensywą legislacyjną. Dlatego zamierza wyciągnąć z szuflady część gotowych pomysłów, na które nie zgodził się prezydent Kaczyński. Analizuje je sześciu polityków PO: Jarosław Gowin, Rafał Grupiński, Andrzej Halicki oraz ministrowie: Michał Boni, szef doradców premiera, minister zdrowia Ewa Kopacz i minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

– Na pierwszy ogień pójdą ustawy dotyczące służby zdrowia oraz zmian okołobudżetowych – zapowiada Halicki. Zawetowane były cztery ustawy z siedmiu dotyczących reformy służby zdrowia. Niektóre zostaną poprawione, inne resort ma napisać od nowa, jak np. ustawę o komercjalizacji szpitali.

Politycy sprawdzają także, które z ustaw zostały skierowane do Trybunału Konstytucyjnego. Chcą niektóre z tych wniosków wycofać. – Jeśli prawnicy uznają, iż uzasadnienie któregoś wniosku do TK jest jednak bezpodstawne, to można go wycofać – mówi Halicki.

Wówczas, by takie przepisy weszły w życie, wystarczy jedynie podpis prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Według informacji „Rzeczpospolitej” Platforma zamierza wycofać z TK skierowaną tam w 2009 r. ustawę o prawie budowlanym. Zakłada ona likwidację pozwolenia na budowę i zastąpienie go zgłoszeniem oraz rejestracją budowy. Kancelaria Prezydenta uznała wówczas, że takie zmiany grożą samowolą budowlaną. Sędziowie nie zdążyli jeszcze rozpatrzyć jej wniosku.

Z TK mogą zniknąć również wnioski o rozpatrzenie zgodności z konstytucją ustaw o Najwyższej Izbie Kontroli, zakładających wprowadzenie zewnętrznego audytu w NIK, oraz ustawę o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, która oddawała je pod kontrolę Komisji Nadzoru Finansowego. Oba wnioski czekają na rozpatrzenie. Obu propozycjom sprzeciwiało się PiS.

Życie Warszawy