Tragiczny wypadek w Jankach, dwie osoby nie żyją
68-letnia babcia i 46-letnia matka młodego kierowcy zginęły na miejscu w sobotnim wypadku w Jankach.
- Do wypadku doszło w sobotę ok. godz. 20.50 w al. Krakowskiej w pobliżu rozwidlenia dróg na Katowice i Kraków - mówi Dorota Tietz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Prowadzona przez 23-letniego kierowcę honda wyjeżdżała z zatoki przy centrum handlowym w Jankach. Według wstępnych ustaleń policji, kierowca nie zachował należytej ostrożności podczas skrętu w lewo. Dokładne przyczyny tragedii ustali prokurator.
Wypadek na kilka godzin całkowicie sparaliżował ruch w kierunku Warszawy - dowiedział się Marcin Włodarski z "Raportu na gorąco". Policja apelowała do kierowców, by kierowali się na trasę krakowską, albo np. na Pruszków. Utrudnienia trwały kilka godzin. Ruch w przeciwnym kierunku odbywał się bez zakłóceń.
Przypominamy, że na zgłoszenia o gorących wydarzeniach z życia miasta czekamy pod adresem raport@zw.com.pl oraz numerem alarmowym 693848906.
Przygotowaliśmy też prosty formularz na www.zyciewarszawy.pl/raportnagoraco, dzięki któremu w prosty sposób wyślesz nam zdjęcia i informacje.
Więcej zobaczysz w programie "Raport na gorąco" w TVP Warszawa. Emisja codziennie o godz. 17.45, 18.15 i 22.
Czytaj więcej o wypadkach i korkach: www.zw.com.pl/raportnagoraco.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook