r e k l a m a

Mama Selita w Cudzie nad Wisłą

et 02-09-2010, ostatnia aktualizacja 02-09-2010 10:53

Kwartet coraz lepiej znany warszawskiej publiczności. I coraz bardziej odchodzący od klimatów funkowych w kierunku krwistego rocka.

źródło: materiały prasowe

To, jak słuchacze określają Mama Selitę, świetnie wylicza wokalista Igor Seider w utworze „Rocky”: „trochę Rage Against The Machine, och jak wczesny Prince, hip-hop, r’n’b, wokalista brzmi jak Fisz...”, by później spointować „My? Gramy jak my!”.

Zespół nagrywa materiał na debiutancką płytę, choć najlepszym wyjściem byłaby rejestracja koncertu – potrafią być one naprawdę gorące.

Wybrzeże Kościuszkowskie (na wysokości BUW), godz. 21, wstęp wolny.

Życie Warszawy