Prażanie mają paradę... w rytmie samby
Przysmaki z najdalszych zakątków świata, barwny, roztańczony korowód – tak w niedzielę bawiono się na Święcie Ulicy Ząbkowskiej.
Warszawska Praga w weekend cofnęła się w czasie, zamieniając się w wielokulturowe miasteczko. Tak jak kiedyś była egzotycznym tyglem, w którym obok siebie żyli imigranci z całego świata. Wczoraj wspólnie z prażanami bawili się m.in. przedstawiciele kultur: brazylijskiej, bałkańskiej, gruzińskiej, żydowskiej i arabskiej.
W podwórkach ulic Ząbkowskiej i Brzeskiej można było posłuchać dźwięków tradycyjnej muzyki, spróbować przysmaków kulinarnych (dużym powodzeniem cieszyła się kuchnia hinduska) oraz posłuchać dźwięków tradycyjnej muzyki. Na scenie przy wejściu do centrum handlowego Wileńska profesjonalni tancerze uczyli kroków. A wieczorem na głównej scenie wystąpiła Kayah.
Atrakcją dnia była jednak parada w rytmie samby. Ulicami Pragi zawładnęli m.in. brazylijscy i afrykańscy tancerze, miłośnicy capoeiry. Parada wystartowała z ulicy Brzeskiej, przeszła Ząbkowską i Targową aż do Galerii Wileńska. Mieszkańcy Pragi byli zachwyceni niedzielną imprezą.
– Niepowtarzalna zabawa. Jest wesoło i kolorowo. To wspaniałe widzieć wszystkich tańczących i uśmiechniętych – mówiła Magdalena Brzozowska. – Prażanie mają teraz własną paradę – śmiał się jej mąż Krzysztof. Z kolei Karolina Lesiuk wzdychała: – Jeśli taki klimat miała kiedyś cała Praga, to szkoda, że już go nie ma. Dzień ulicy Ząbkowskiej obchodzony jest od kilku lat. Z roku na rok coraz bardziej hucznie.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook