Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Przewodniczący rady Rembertowa będzie wybrany ponownie

pp 16-12-2010, ostatnia aktualizacja 16-12-2010 14:53

Rada Warszawy unieważniła w czwartek uchwałę rady dzielnicy Rembertów dotyczącą wyboru jej przewodniczącego ze względu na "poważne przypuszczenie", że została podjęta z naruszeniem prawa.

Kandydat na przewodniczącego nie wyłączył się z głosowania.

Podczas pierwszej sesji rady Rembertowa, 6 grudnia, w głosowaniu kandydatur na przewodniczącego wzięli udział wszyscy radni (21 osób), w tym dwóch kandydatów na to stanowisko - Michał Kaczyński i Marcin Ziętek (obaj z PO), co w ocenie prawników ratusza może naruszać ustawę o samorządzie gminnym. Dodatkowym problemem ma być fakt, że o wyborze na to stanowisko Michała Kaczyńskiego zdecydował jeden głos.

Jak przekonywała dyrektor biura prawnego urzędu miasta Jowita Dzierzgowska, zgodnie z orzeczeniami sądów administracyjnych, radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego.

Doradca prawny Rady Warszawy prof. Adam Jaroszyński wyjaśnił, że w ustawie o samorządzie gminnym pojęcie interesu prawnego jest bardzo szerokie i nie dotyczy tylko interesu o charakterze majątkowym. Jak ocenił, w tym wypadku za interes prawny należy uznać samo objęcie funkcji przewodniczącego.

Wyjaśnienia prawników nie przekonały opozycji. Jak mówił Tomasz Zdzikot (PiS), kandydaci na przewodniczącego rady Rembertowa nie mieli możliwości stwierdzenia przed głosowaniem, czy ich głos będzie decydujący. Podkreślił też, że głosowanie w tej sprawie było tajne, więc nie ma możliwości sprawdzenia, czy radny głosował na siebie.

PAP

Najczęściej czytane