r e k l a m a

Zimno i deszcz nie odstraszyły biegaczy

Piotr Szymaniak 11-11-2009, ostatnia aktualizacja 12-11-2009 08:38

W al. Niepodległości siedem tysięcy zawodników w białych i czerwonych koszulkach stanęło na starcie XXI Biegu Niepodległości.

– Rzeczywiście pogoda nie jest zachęcająca, ale w końcu to Święto Niepodległości. I to jest mój sposób na świętowanie – mówi Tomek Porębski, gimnazjalista z Ursynowa.

Inni widzieli w niesprzyjającej aurze sprzymierzeńca. – To tylko motywuje do większego wysiłku. Trzeba się ruszać by nie zmarznąć – przekonuje Anna Polińska z Pragi, która wiosną zaczęła biegać w Parku Skaryszewskim. – Choć gdybym miała sama dziś pobiec to pewnie by mi się nie chciało. W grupie o wiele łatwiej.

W tym roku po raz pierwszy w wyścigu wzięli udział rolkarze, chodziarze w kijkami nordic walking oraz niepełnosprawni na wózkach.

Bieg wygrał Rafał Wójcik, który pokonał 10-kilometrową trasę w 30 minut 27 sekund. Najszybszą wśród pań, z czasem 34 min. 44 sekundy okazała się Agnieszka Gortel.

Życie Warszawy



-->