Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Diamentowa batuta

Jacek Marczyński 16-12-2011, ostatnia aktualizacja 16-12-2011 09:08

Tadeusz Strugała, Studio im. Lutosławskiego, ul. Modzelewskiego 59, bilety: 20 zł, rezerwacje: tel. 22 645 52 52, niedziela (18.12), godz. 19

autor: Grzegorz Hawałej
źródło: Rzeczpospolita

– Dyrygent powinien wyczuwać emocje niepowtarzalnego zjawiska, jakim jest występ na żywo, obecność publiczności, rodzaj sali – mówi Tadeusz Strugała. – Każdy koncert jest inny, ale w interpretacji zawsze powinno być coś własnego, indywidualnego.

To również najkrótsza recenzja występów Tadeusza Strugały, który na estradach Polski i świata obecny jest już od ponad 55 lat. W niedzielę odbierze Diamentową batutę przyznaną mu przez Polskie Radio za „zasługi dla polskiej i światowej kultury muzycznej oraz działalność dyrygencką o szczególnym znaczeniu dla polskiego życia muzycznego".

Diamentowa batuta jest również uhonorowaniem związków Tadeusza Strugały z Polskim Radiem. W latach 70. był przecież szefem WOSPR w Katowicach, kilkanaście lat później kierował cztery sezony Polską Orkiestrą Radiową w Warszawie. Z jego dyrektorskich obowiązków najważniejsze i najdłuższe było jednak prowadzenie festiwalu Wratislavia Cantans, co zajęło mu aż 20 lat (1976 –1996). W trudnych politycznie i ekonomicznie czasach potrafił sprawić, że ta wrocławska impreza zyskała europejską rangę.

Przede wszystkim jednak Tadeusz Strugała to artysta o ogromnej wrażliwości. Niewielu jest już dyrygentów takich jak on, którzy prowadzą koncert z elegancją i lekkością, potrafiąc jednocześnie zmusić muzyków do czujnego grania. – Koncert na żywo jest także rodzajem widowiska – powiedział kiedyś w rozmowie z „Rz". – Jeśli chcę uzyskać piękny dźwięk orkiestry, staram się osiągnąć to ładnym ruchem, oczywiście skutecznym. Piękno powinno wyzwalać inne piękno.

Przekonamy się o tym w niedzielę, bo zdobywca Diamentowej batuty poprowadzi Polską Orkiestrę Radiową w IV Symfonii Beethovena.

Drugim punktem programu jest zaś Koncert skrzypcowy, który zagra 20-letnia Aleksandra Kuls. Na niedawnym Konkursie im. Wieniawskiego zabrakło jej odrobiny szczęścia, by znaleźć się w finale, ale potwierdziła swój talent na tyle, że właśnie została nominowana do Paszportów „Polityki".

 

 

 

Życie Warszawy