Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Skarcą tych, co nie tańczą

Marcin Flint 17-12-2011, ostatnia aktualizacja 17-12-2011 14:16

Dr Ring Ding, The Bartenders, Chwila, ul. Ogrodowa 31/35, bilety: 12-15 zł, rezerwacje: rezerwacja@thebartenders.pl, niedziela (18.12), godz. 20

Wspólny koncert Doktora Ring Dinga i Barmanów nie bez powodu zapowiadany jest jako niemiecko-polskie spotkanie na szczycie. Artystów dzieli narodowość, łączy za to miłość do ska – najskoczniejszej spośród karaibskich propozycji muzycznych. Dadzą jej wyraz w niedzielę w klubie Chwila.

Co prawda Ring Dingowi ostatnimi czasy zdecydowanie bliżej do reggae, niemniej dawni fani mogą być spokojni. Ów wszechstronnie utalentowany wokalista, puzonista, aranżer, didżej i producent z pewnością pokaże, że zasłużył sobie na miano ojca chrzestnego kontynentalnego ska, i zagra jak na członka sekcji dętej legendarnych The Skatalites przystało.

Z pierwszej ręki mamy informację odnośnie do tego, że w Chwili usłyszymy nie tylko nowości, ale również chociażby klasyczne już numery z okresu Senior Allstars. Tak mówi grupa The Bartenders, która od trzech tygodni uczy się utworów swojego mistrza, by akompaniować mu na scenie. W niedzielny wieczór odbędzie się też premiera nagranego wspólnie singla pt. „Polecat". Na przygotowywanym przez Barmanów, mocno spóźnionym debiucie międzynarodowych kooperacji będzie zresztą więcej.

Choć warszawski band nie jest tak przebojowy jak szczecińska Vespa, śmiało można zaryzykować tezę, że grają najlepsze warsztatowo ska w Polsce.     —flint

Życie Warszawy