Gangsterskie porachunki i strzały pod Markami
Prokuratura. We wsi Helenów koło Marek bandyci zaatakowali i ostrzelali kierowcę luksusowego samochodu. Zostali zatrzymani i... wypuszczeni na wolność
Dwa samochody zajechały drogę kierowcy luksusowego samochodu infinity. Jeden pojazd stanął z tyłu, drugi z przodu. Wybiegło z nich kilku napastników z kijami bejsbolowymi. Jeden z nich uderzył nim w szybę pojazdu. Przestraszony kierowca Hubert S. zaczął uciekać. Wtedy padł strzał.
Dopiero w wypożyczalni, z której pochodziło auto, okazało się, że w karoserii jest dziura po pocisku. Policję powiadomiła o wszystkim żona Huberta S.
Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanych o napad: 24-letniego Arkadiusza W. i 20-letniego Marcina M. Obydwaj związani są z mareckim półświatkiem. Policjanci podejrzewają ich o kradzieże samochodów i handel narkotykami. Zdaniem śledczych poszkodowany znał napastników. Nie chciał jednak przeciwko nim zeznawać.
– Tłem tego zdarzenia mogły być rozliczenia – mówi jeden ze śledczych.
Wołomińska prokuratura postawiła zatrzymanym zarzut usiłowania zabójstwa. Grozi im nawet dożywocie. Sąd jednak nie przychylił się do wniosku o tymczasowe aresztowanie i wypuścił obu podejrzanych do domu. Dlaczego?
– Zdecydowała o tym m.in. postawa poszkodowanego, który nie był zainteresowany ściganiem sprawców. Ponadto sąd miał wątpliwość, czy zatrzymane osoby rzeczywiście dopuściły się zarzuconego im czynu – informuje Renata Mazur, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Prokuratura zapowiada, że zaskarży decyzję wołomińskiego sądu.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook