Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

r e k l a m a

Nowolazurowa w terminie, Gierdziejewskiego w lesie

Konrad Majszyk 16-01-2012, ostatnia aktualizacja 16-01-2012 22:30

Drogi. Gigantyczne utrudnienia powoduje budowa Nowolazurowej, ale mieści się w terminie. Gorzej z ul. Gierdziejewskiego. Wiadukt do Połczyńskiej się spóźnia

źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita

Po­wsta­ją­ca kosz­tem 124 mln zł ul. No­wo­la­zu­ro­wa za­czy­na się na węź­le Sa­lo­mea (u zbie­gu Al. Je­ro­zo­lim­skich z łącz­ni­kiem z po­łu­dnio­wą ob­wod­ni­cą War­sza­wy). Od stro­ny Sa­lo­mei przy­kry­ta śnie­giem bu­do­wa za­czy­na po­wo­li przy­po­mi­nać uli­cę. Na od­cin­ku od Alej do ul. Ry­żo­wej pod­bu­do­wa as­fal­to­wa jest uło­żo­na w 80 proc.

Są w ter­mi­nie. Cud

To jed­na z nie­licz­nych in­we­sty­cji dro­go­wych na te­re­nie War­sza­wy, któ­ra jest re­ali­zo­wa­na w ter­mi­nie. – Zi­ma przy­szła póź­no. Nie ma za­gro­że­nia dla ter­mi­nu. Zdą­ży­my przed 2013 r. – mó­wi rzecz­nicz­ka Za­rzą­du Miej­skich In­we­sty­cji Dro­go­wych Aga­ta Cho­iń­ska.

Dro­go­wcy koń­czą bu­do­wać be­to­no­we pod­po­ry wia­duk­tu nad to­ra­mi nad li­nią PKP do Gro­dzi­ska Ma­zo­wiec­kie­go i Ka­to­wic. To naj­trud­niej­szy etap ro­bót. Za­awan­so­wa­nie tych prac prze­kra­cza 90 proc. Zo­stały jesz­cze je­den przy­czó­łek i jed­na pod­po­ra. W tym kwar­ta­le  eki­py Stra­ba­gu ma­ją wy­star­to­wać z pra­ca­mi przy be­to­no­wa­niu pły­ty wia­duk­tu. Pra­cu­ją też przy przej­ściu pod­ziem­nym przy ul. Za­pust­nej.

Jed­no­cze­śnie trwa­ją przy­go­to­wa­nia do bu­do­wy dro­go­we­go tu­ne­lu pod to­ra­mi do Ło­wi­cza i Po­zna­nia – obok sta­cji PKP Ur­sus Pół­noc­ny. To dla­te­go za­mknięto ul. Sza­mo­ty mię­dzy  Trak­to­rzy­stów a sta­cją PKP (do­jazd do outle­tu Fac­to­ry od­by­wa się od stro­ny ul. Trak­to­rzy­stów).

To nie ko­niec utrud­nień w tym re­jo­nie mia­sta. Już w ubie­głym ro­ku dro­go­wcy za­mknę­li ul. Świersz­cza – ob­jazd pro­wa­dzi przez Oby­wa­tel­ską. Wy­ko­naw­ca od­ciął już na za­wsze ul. Za­pust­ną. Kie­row­cy skar­żą się, że od­padł im nie­for­mal­ny prze­jazd grun­to­wą ul. Tyn­kar­ską.

Do „Rz" na ad­res e-ma­ilo­wy ak­cji „Ży­cie War­sza­wy bez kor­ków" pi­szą czy­tel­ni­cy, któ­rzy na­rze­ka­ją na zatory. „Zrób­cie coś z tym! Przez Ur­sus i Wło­chy nie da się jeź­dzić. Ul. Ry­żo­wa, Dzie­ci War­sza­wy i Al. Je­ro­zo­lim­skie to par­kin­gi, a nie uli­ce. Tu się stoi, nie je­dzie. Nikt nie pa­nu­je nad utrud­nie­nia­mi" – pi­sze Sta­ni­sław Pio­trow­ski.

Pierw­szy etap

Bu­do­wa­ny przez ZMID od­ci­nek ul. No­wo­la­zu­ro­wej na gra­ni­cy Włoch i Ur­su­sa li­czy so­bie 2,6 km dłu­go­ści. Pro­blem w tym, że to do­pie­ro pi­erw­szy etap: mię­dzy Al. Je­ro­zo­lim­ski­mi a ul. ks. J. Chro­ścic­kie­go we Wło­chach. Tu tra­sa się urwie. Od 2013 r. za­brak­nie od­cin­ka do Po­łczyń­skiej (to bę­dzie re­kor­do­wo dłu­gi wia­dukt nad gę­stwi­ną to­rów ko­le­jo­wych).

– W tym ro­ku bę­dzie­my wy­ku­py­wać grun­ty pod ko­lej­ny od­ci­nek do Po­łczyń­skiej.

W 2013 r. pla­nu­je­my przetarg – mó­wi Aga­ta Cho­iń­ska.

Jak do te­go cza­su do­trzeć do Po­łczyń­skiej? Kie­row­cy bę­dą mu­si­eli dojechać do ul. Gier­dzie­jews­kie­go (patrz map­ka). Że­by to zro­bić, trze­ba prze­bić się przez daw­ną fa­bry­kę trak­to­rów Ur­sus: obok urzę­du Ur­su­sa przez ul. Sza­mo­ty, Po­sag 7 Pa­nien do Gierdziejewskiego. Dru­gi wa­riant – zje­chać w le­wo z No­wo­la­zu­ro­wej i je­chać przez Trak­to­rzy­stów – do Gier­dzieje­wskiego.

I tu do­cie­ra­my do ko­lej­ne­go pro­ble­mu: jak na Gier­dzi­ejew­skie­go po­ko­nać to­ry obok sta­cji  PKP Go­łąb­ki? W ra­mach po­ro­zu­mie­nia z wła­dza­mi War­sza­wy Ge­ne­ral­na Dy­rek­cja Dróg Kra­jo­wych i Au­to­strad prze­bu­do­wu­je 1,4-ki­lo­me­tro­wy od­ci­nek ul. Gier­dzie­jew­skie­go. In­we­sty­cja obej­mu­je bu­do­wę wia­duk­tu nad PKP War­sza­wa­ – Po­znań i mo­der­ni­za­cję skrzy­żo­wa­nia w Mo­rach z tra­są po­znań­ską. Wy­ko­naw­cą jest Pol­-Dróg. Koszt in­we­sty­cji to 55 mln zł.

– We­dług umo­wy pra­ce po­win­ny sko­ń­czyć się w mar­cu – mó­wi rzecz­nicz­ka ma­zo­wiec­kiej Generalnej Dy­rek­cji Dróg Kra­jo­wych i Au­to­strad Mał­go­rza­ta Tar­now­ska.

Jak spraw­dzi­li­śmy, na do­trzy­ma­nie ter­mi­nu nie ma szans. Otwa­r­cie opóź­ni się o kil­ka mie­się­cy. GDDKiA za­pew­nia, że zdą­ży przed pierw­szym eta­pem miej­skiej No­wo­la­zu­ro­wej.

Nowolazurowa: szansa dla Ursusa i Włoch

Ul. No­wo­la­zu­ro­wa do­ce­lo­wo ma po­łą­czyć Al. Je­ro­zo­lim­skie z dro­gą eks­pre­so­wą S­8 na Be­mo­wie i Tra­są Mo­stu Pół­noc­ne­go. Na ra­zie po­wsta­je pierw­szy etap o dłu­go­ści 2,6 km – od Al. Je­ro­zo­lim­skich do ron­da z ul. Chro­ścic­kie­go. Skrzy­żo­wa­nia ze świa­tła­mi znaj­dą się w trzech miej­scach: u zbie­gu z ul. Ry­żo­wą, Pocz­ty Gdań­skiej oraz ze Świersz­cza i z Trak­to­rzy­stów (obok Fac­to­ry). Pod to­ra­mi do Pia­sto­wa i Gro­dzi­ska tra­sa przej­dzie wia­duk­tem, a obok sta­cji Ur­sus Pół­noc­ny – tu­ne­lem. Uli­ca bę­dzie mia­ła dwa ra­zy po dwa pa­sy. In­we­sty­cja obej­mu­je stworzenie przej­ścia pod­ziem­ne­go i kład­ki dla pie­szych. Bu­do­wa przez miejski ZMID pierw­sze­go eta­pu No­wo­la­zu­ro­wej zo­sta­ła sko­or­dy­no­wa­na z trasą Salomea – Wolica, za którą płaci rządowa agencja GDDKiA.

Życie Warszawy