Nagrody za mandaty na W-Z
Przez trzy miesiące strażnicy na Trasie W-Z wystawili mandaty na 2,4 mln zł. Połowa poszła na nagrody dla nich
Polowanie na kierowców próbujących przebijać się przez zamknięty most Śląsko-Dąbrowski trwa każdego dnia. W poniedziałek strażnicy miejscy ukarali tam mandatami 72 łamiących zakaz wjazdu, z czego sześciu to obcokrajowcy, m.in. z Litwy i Ukrainy (musieli zapłacić mandat na miejscu gotówką).
Połowa na nagrody
Na Trasie W-Z mundurowi łapią kierowców codziennie od godz. 6 do 21.Ustawiają się po obu stronach mostu: u wylotu tunelu pod Starówką i przy „miśkach". Każda próba wjazdu kończy się mandatem: pięć punktów karnych i 200 zł. W sumie przez trzy miesiące, od kiedy most Śląsko-Dąbrowski jest zamknięty dla samochodów, mundurowi wystawili 12 tys. mandatów na 2,4 mln zł.
1.2 mln zł z mandatów za wjazd na most Śląsko-Dąbrowski trafiło na nagrody dla strażników
Jak ustaliliśmy, połowa z tej sumy zasiliła fundusz przeznaczony na nagrody dla strażników miejskich. W grudniu ratusz przeznaczył na to ponad 1,2 mln zł. Na głowę pracownika stołecznej straży miejskiej wyszło średnio 703 zł.
– Moi ludzie ciężko pracują cały rok. U nas nagrody są dużo niższe niż w innych instytucjach. Muszę walczyć dla nich o każdą złotówkę – twierdzi komendant straży miejskiej Zbigniew Leszczyński.
Dlaczego pieniądze z mandatów przeznaczono na bonusy, a nie np. na remonty dróg? To dlatego, że trafiają do wspólnego budżetu, skąd są rozdysponowywane na różne cele.
– Inaczej jest z wpływami z mandatów z fotoradarów straży miejskiej. Na mocy ustawy o drogach publicznych pieniądze muszą trafić na modernizację i utrzymanie dróg – przyznaje Agnieszka Kłąb z ratusza.
Na utrzymanie dróg przez ZDM trafiają też przychody z parkomatów – taki jest zapis w uchwale o strefie płatnego parkowania.
Ten strumień pieniędzy jest trudny do skontrolowania, ale teoretycznie się zgadza. W 2011 r. wpływy z parkomatów to 53 mln zł. Budżet ZDM na ten rok to ponad 300 mln zł. W razie kontroli trudno się przyczepić, że pieniądze z parkowania nie trafiły na drogi.
W-Z do otwarcia?
Zakaz wjazdu dla samochodów na most Śląsko-Dąbrowski obowiązuje od trzech miesięcy. Internautów denerwuje, że po dwa patrole dziennie pilnują mostu, a nie ma ich w innych miejscach, np. na buspasach na Trasie Łazienkowskiej i Górczewskiej.
– Bez nacisku ratusza strażnicy by na Trasie W-Z non stop nie stali. 1,2 mln zł pod choinkę to nagroda za lojalność – usłyszeliśmy w ratuszu.
W tym roku GDDKiA zacznie przebudowę mostu Grota-Roweckiego, a ZDM planuje remont Łazienkowskiego. Świętokrzyski jest bezużyteczny z powodu budowy z obu stron metra. Jak ustaliła „Rz", ratusz wciąż rozważa tymczasowe otwarcie Trasy W-Z dla aut.
Co dalej z trasą
Zamknięcie Trasy W-Z dla aut przeforsował w październiku ub. roku dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. Początkowo zakaz miał obowiązywać na odcinku od pl. Bankowego do „czterech śpiących". Z myślą o Powiślu i Mariensztacie miejski inżynier ruchu Janusz Galas w ostatniej chwili dopuścił jednak ruch między pl. Bankowym i Nowym Zjazdem. Otwarciu mostu Śląsko-Dąbrowskiego dla aut sprzeciwia się ZTM. Według niego, autobusy i tramwaje przewożą Trasą W-Z 20 tys. pasażerów na godzinę. Decyzja zapadnie w lutym, kiedy okaże się, czy remonty mostów Grota i Łazienkowskiego nałożą się na siebie.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook