Nowymi bulwarami nad Wisłą pójdziemy w 2013 r.
Warszawskie bulwary będą wreszcie przypominać cywilizowane nabrzeża w europejskich miastach. Za 120 mln zł
Wkrótce powinniśmy przestać się wstydzić tego, że nie dbamy o okolice Wisły. Ratusz ogłosił właśnie przetarg na zagospodarowanie nabrzeża po stronie Śródmieścia – od mostu Świętokrzyskiego do ul. Boleść. Zwycięzca ma być wybrany w kwietniu. Jeśli rzeczywiście uda się sprawnie przeprowadzić przetarg, nie będzie protestów i komplikacji, roboty zaczną się już wiosną.
Żeby w przyszłym roku warszawiacy mogli spacerować nową, szeroką na 6 m promenadą, podziwiać atrakcje typu Park Żywej Wody tuż przy Centrum Nauki Kopernik, wylegiwać się na miejskiej plaży niedaleko Mariensztatu – trzeba zerwać cały zniszczony beton schodów i umocnić skarpę. W czasie prac robotnicy będą musieli pieczołowicie obejść się z fragmentami nawierzchni, na których zachowały się wyryte hasła opozycji antykomunistycznej (płyty mają być później eksponowane przy CNK).
Kolejnym wykopaliskiem będą pozostałości cumowników do łodzi czy resztek kolejki, która w latach 50. jeździła tam do Góry Kalwarii.
Pełną parą inwestycja ma ruszyć po Euro 2012. W czasie mistrzostw kibice zobaczą tylko, że „coś się w rejonie Wisły dzieje". Wykonawca będzie miał za zadanie zrealizować koncepcję zagospodarowania, która wygrała w konkursie ogłoszonym przez ratusz.
Pergole, nowe ławeczki, pomosty do zacumowania małych łodzi, nowa ścieżka rowerowa, fontanna, kawiarenki i estetyczne ogródki piwne oraz małe plenerowe galerie, a na wysokości Starego Miasta punkt widokowy – to wszystko ma pojawić się nad Wisłą.
Na bulwary ma prowadzić też kilka podjazdów dla niepełnosprawnych.
– Warszawiacy wreszcie będą mieli po co schodzić nad rzekę – deklaruje Marek Piwowarski, pełnomocnik prezydenta ds. zagospodarowania Wisły.
Firmy zainteresowane inwestycją mają czas do 20 lutego na zgłoszenie. Spośród nich ratusz wybierze maksymalnie 10, które przygotują już szczegółowe oferty.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook