r e k l a m a

Komendant z Kielc nowym szefem warszawskiej policji

Janina Blikowska 20-01-2012, ostatnia aktualizacja 20-01-2012 22:56

Generał Adam Mularz podał się do dymisji. Zastąpi go szef świętokrzyskiej policji generał Mirosław Schossler

autor: Michał Walczak
źródło: Fotorzepa

Adam Mu­larz ofi­cjal­nie bę­dzie kierował war­szaw­ską po­li­cją do wtor­ku. W pią­tek nie chciał komentować swo­jej de­cy­zji o odej­ściu. W po­li­cyj­nej cen­tra­li usły­sze­li­śmy, że gdy­by nie zło­żył wnio­sku o dy­mi­sję, to zo­stał­by od­wo­ła­ny, bo no­wy ko­men­dant głów­ny do­bie­ra na stanowiska swo­ich lu­dzi.

A Mularz do tych „swoich" nie należy. Kie­ro­wał sto­łecz­ną po­li­cją od ma­ja 2008 r. Przy­cho­dząc do pa­ła­cu Mo­stow­skich, obie­cy­wał m.in. zmniej­sze­nie licz­by wa­ka­tów, za­pew­nie­nie miesz­kań po­li­cjan­tom, ra­dio­wo­zy na prąd czy zde­cy­do­wa­ną wal­kę z pseudoki­bi­ca­mi. Efekty? Za je­go ka­den­cji prze­stęp­czość utrzy­my­wa­ła się na sta­łym po­zio­mie – nie ro­sła gwał­tow­nie, ale i nie spa­da­ła.

W tym cza­sie po­wstał m.in. Wy­dział do Wal­ki z Prze­stęp­czo­ścią wśród Ki­bi­ców, któ­ry za­sły­nął tym, że wstawił się w PZPN za li­de­rem ki­bi­ców Le­gii Pio­trem S. ps. Sta­ruch, który mimo zakazu stadionowego chciał wejść na mecz.

W cza­sie ka­den­cji Mu­la­rza  prze­pro­wa­dzo­no słyn­ną ak­cję „Wi­de­lec", podczas której za­trzy­ma­no kil­ku­set ki­bi­ców Le­gii, a do tej po­ry więk­szość z nich nie zo­sta­ła ukarana. Licz­ba wa­ka­tów w ostat­nich czte­rech la­tach utrzy­my­wa­ła się na nie­zmie­nio­nym po­zio­mie. Jed­nak naj­więk­szym cie­niem na tej ko­men­dan­tur­ze kła­dzie się spra­wa morderstwa, które po­peł­nił podwładny Mularza – ko­men­dan­t z Bia­ło­łę­ki Ma­riu­sz W.

Nowy szef sto­łecz­nej po­li­cji gen. Mi­ro­sław Schos­sler ofi­cjal­nie za­cznie kie­ro­wa­ć war­szaw­ską po­li­cją w śro­dę. Ma 45 lat, a  za so­bą pra­wie 21 lat służ­by.

W Kiel­cach pra­co­wał od czte­rech lat, a wcze­śniej m.in. w Rze­szo­wie, CBŚ i w Ra­do­miu.

– Do cza­su otrzy­ma­nia no­mi­na­cji na ko­men­dan­ta sto­łecz­ne­go nie bę­dzie się wy­po­wia­dał – prze­ka­zał nam Ka­mil To­kar­ski ze świę­to­krzy­skiej po­li­cji.

Ko­men­dant Mu­larz prze­cho­dzi na emeryturę.

Życie Warszawy