Dzieci bez żłobka
Dla ponad 2 tysięcy maluchów zabraknie w tym roku miejsc w stołecznych żłobkach – ustaliła „Rz”. Ratusz szuka dla nich opieki w placówkach niepublicznych. Ale tych jest za mało
Znamy już pierwsze wyniki rekrutacji do stołecznych żłobków. Rodzice złożyli ponad 4,7 tys. wniosków o zapisanie dziecka. Liczba chętnych może się jeszcze zwiększyć, bo rekrutacja ciągle trwa. Wiadomo jednak, że dla maluchów ratusz przygotował ok. 2,6 – 2,7 tys. miejsc.
Co z dziećmi, dla których we wrześniu nie będzie miejsc w żłobkach?
– W tym tygodniu ogłosimy konkurs na 130 miejsc dla dzieci w placówkach niepublicznych – informuje Teresa Sierawska, zastępca dyrektora miejskiego Biura Polityki Społecznej. Konkurs zostanie rozstrzygnięty do końca marca. Będą mogły w nim wziąć udział tylko zarejestrowane żłobki (w tej chwili w stolicy jest ich jedynie osiem).
– Opłaty w tych placówkach będą takie same jak w żłobkach publicznych – zapowiada Teresa Sierawska. Od września stała opłata za żłobek będzie wynosiła 374,22 zł, dodatkowo rodzice będą musieli zapłacić 5,95 zł dziennie za wyżywienie.
Ratusz po raz drugi ratuje się placówkami niepublicznymi. W poprzednim roku wykupił 81 miejsc w dwóch takich żłobkach na Białołęce.
Nie ma opiekunów, nianie są za drogie
– Na różne formy opieki żłobkowej mamy zarezerwowane w tym roku 2 mln zł – dodaje dyrektor. Nie wiadomo jednak, czy za te pieniądze będą „wykupywane" kolejne miejsca, czy np. ratusz zapłaci za dziennych opiekunów dzieci. Tych jednak w mieście nie ma. Powód? Chętnych odstraszają niskie pensje oraz konieczność ukończenia specjalistycznego kursu, za który muszą zapłacić.
– Ale w tym roku dodatkowo o ok. 400 zwiększy się pula miejsc w naszych żłobkach. M.in. na Bielanach, Ochocie, Mokotowie i Targówku – dodaje Teresa Sierawska.
Na przykład na ul. Przybyszewskiego powstanie placówka w miejscu urzędu. Nowy żłobek będzie też w Ursusie, gdzie znajdzie się miejsce dla 100 maluchów. Będzie to placówka integracyjna, podobnie jak żłobek przy ul. Chodeckiej na Targówku. Miejsca w nich będą oferowane rodzicom dzieci, które znajdą się na listach rezerwowych.
Rodzicom, których dzieci i tak nie znajdą miejsca w żłobku, pozostanie wynajęcie niani lub posłanie malucha do placówki prywatnej. W stolicy działa w tej chwili ponad 10 niepublicznych żłobków i klubików dla małych dzieci. Część z nich nie jest zarejestrowana.
– Zgodnie z nowymi przepisami, które weszły w życie w marcu 2011 r., mają na to trzy lata – dodaje Sierawska.
W marcu niepubliczny żłobek na Ursynowie chce zarejestrować Anna Chojnacka, współwłaścicielka placówki Pluszakowo.pl. – Muszę mieć zgodę strażaków, a potem sanepidu. Planuję przyjąć ok. 15 dzieci, w tej chwili miesięczna opłata została ustalona na 1250 zł, ale w mojej okolicy konkurencja jest duża, dlatego czesne może być obniżone o 100 zł – mówi Anna Chojnacka.
Ceny w żłobkach prywatnych kształtują się od 900 do 1400 zł. Dodatkowo rodzice muszą wydać kilkaset złotych jednorazowego wpisowego oraz pokryć koszty zajęć dodatkowych. Wynajęcie opiekunki do dziecka w stolicy to wydatek od 1400 nawet do 4 tys. zł (15 – 25 zł za godzinę).
Rekord padł na Białołęce
W trwającej właśnie rekrutacji najbardziej oblegane są miejskie żłobki na Mokotowie, Pradze-Południe i Ursynowie. Z kolei największe szanse na przyjęcie dziecka mają ci rodzice, którzy wybrali żłobek w Śródmieściu.
Rekord popularności pobił na razie Żłobek nr 36 przy ul. Strumykowej 18 na Białołęce. Podania złożyło tam ponad 310 rodziców, a wszystkich miejsc jest 125. Już dzisiaj wiadomo, że większość z nich będzie zajęta przez dzieci tam chodzące.
Ratusz na razie nie podaje informacji, ile wolnych miejsc będzie w poszczególnych żłobkach. Dlaczego? – Rodzice dzieci, które już są do nich zapisane, mogą przenosić swoje pociechy do innych placówek. Dane takie będą znane pod koniec rekrutacji – w maju – przypominają urzędnicy.
W stołecznych żłobkach jest łącznie 4496 miejsc. W rekrutacji premiowane są dzieci rodziców, którzy mieszkają w stolicy, pracują tu i płacą podatki. Przy równej liczbie punktów zdecyduje czas, kiedy rodzice zalogowali się w komputerowym systemie rejestracji kandydatów.
Rekrutacja elektroniczna potrwa do maja. 15 czerwca o godz. 9 opublikowane zostaną listy dzieci zakwalifikowanych do żłobka (będą dostępne w systemie oraz wywieszone w żłobku).
Najbardziej oblegane placówki
Najwięcej rodziców złożyło wnioski o przyjęcie dziecka do Żłobka nr 36 przy ul. Strumykowej na Białołęce. Wpłynęło 310 podań, choć wszystkich miejsc jest 125. Kolejne to: Żłobek nr 3 przy ul. Warchałowskiego na Ursynowie (199 podań, 95 miejsc); Żłobek nr 42 przy ul. Chodeckiej na Targówku (190 podań); Żłobek nr 26 przy ul. Wapowskiego w Ursusie (181 podań, 100 miejsc); Żłobek nr 6 przy ul. św. Bonifacego na Mokotowie (176 podań, 108 miejsc); Żłobek nr 7 przy ul. Kmicica na Mokotowie (170 podań, 151 miejsc); Żłobek nr 40 przy ul. Klemensiewicza na Bemowie (170 podań, 95 miejsc).
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook