r e k l a m a

Ksiądz molestował więcej dziewcząt?

Janina Blikowska 24-01-2012, ostatnia aktualizacja 24-01-2012 02:00

Pro­ku­ra­to­rzy spraw­dza­ją, czy in­ne part­ner­ki ks. Jac­ka S. mia­ły mniej niż 15 lat. Je­śli tak, to du­chow­ny usły­szy ko­lej­ne za­rzu­ty

O za­trzy­ma­niu ks. Jac­ka S. z le­gio­now­skiej pa­ra­fii pi­sa­li­śmy ja­ko pierw­si. Usły­szał on za­rzut wy­ko­rzy­sta­nia nie­let­niej i tra­fił do aresz­tu.

Te­raz wię­cej wia­do­mo o tej  spra­wie.  Na prze­ło­mie ro­ku 36-let­ni du­chow­ny za­czął otrzy­my­wać SMS-y z groź­ba­mi. Nie znał nu­me­ru nadaw­cy, któ­ry gro­ził m.in., że po­ry­su­je  mu  au­to, dla­te­go po­wia­do­mił po­li­cję.

Ta szyb­ko usta­li­ła nadaw­cę SMS-ów, któ­rą by­ła 17-let­nia dziew­czy­na. – Usły­sza­ła  za­rzut gróźb ka­ral­nych – mó­wi prok. Re­na­ta Ma­zur z  pra­skiej pro­ku­ra­tu­ry. W cza­sie prze­słu­chań wy­szło na jaw, że to chó­rzyst­ka z ko­ścio­ła gar­ni­zo­no­we­go w Le­gio­no­wie. Od 14. ro­ku ży­cia przez po­nad dwa la­ta by­ła zwią­za­na z księ­dzem. Za­szła z nim w cią­żę, któ­rą  du­chow­ny  ka­zał jej usu­nąć.  Wkrót­ce po­tem roz­stał się z chó­rzyst­ką, by zwią­zać się z in­ną dziew­czy­ną.

Śledz­two w spra­wie wy­ko­rzy­sta­nia nie­let­niej prze­ję­ła pra­ska pro­ku­ra­tu­ra okrę­go­wa. – Spra­wa jest  roz­wo­jo­wa – mó­wią pro­ku­ra­to­rzy.  Do­da­ją, że ba­da­ne są dwa wąt­ki, czy rze­czy­wi­ście do­szło do nie­le­gal­nej abor­cji  oraz wy­ko­rzy­stywa­nia  in­nych dziew­czyn w wieku po­ni­żej 15. ro­ku ży­cia. – Je­śli du­chow­ny był w związ­kach ze star­szy­mi dziew­czę­ta­mi,  to nie gro­zi mu za to od­po­wie­dzial­ność kar­na – ko­men­tu­je pro­ku­ra­tor. Do­da­je, że w cią­gu kil­ku naj­bliż­szych ty­go­dni śled­czy po­win­ni ze­brać nowe dowody w tej sprawie.

Życie Warszawy