Święta Zofia się rozrosła
Sale porodowe wielkości mieszkań i szybsza obsługa pacjentek – dziś otwarcie nowego pawilonu
Dziś mija dokładnie sto lat, od kiedy do Miejskiego Zakładu Położniczego im. św. Zofii przy ul. Żelaznej 88 (bo tak kiedyś się ta placówka nazywała) przyjęto pierwszą pacjentkę.
Z okazji urodzin otwarty zostanie tam nowy pawilon.
W nowym budynku znajdą się: izba przyjęć, blok porodowy, Oddział Wcześniaków i Patologii Noworodka, blok operacyjny i sale pobytowe.
W Bloku Porodowym będzie sześć sal, w każdej z nich łazienka i wanna do porodu w wodzie. Nowością są tzw. liny porodowe. Dzięki nim pacjentki mogą rodzić w pozycji wertykalnej.
– Pacjentki będą miały teraz dużo bardziej komfortowe warunki niż wcześniej – mówi kierownik biura zarządu Szpitala św. Zofii Agnieszka Gibalska-Dembek. – Przykładowo sale porodowe będą niemal 40-metrowe. Porody w nich będą bezpłatne.
Do nowego budynku przeniesiona została też izba przyjęć, w której zastosowano system zarządzania obsługą pacjenta. Dzięki temu pacjentka jest kwalifikowana do odpowiedniego gabinetu przez położne w zależności od tego, jak szybkiej pomocy potrzebuje.
Unijne standardy
Kolejnym udogodnieniem dla pacjentów będzie to, że dziecko po porodzie zostanie zbadane przez specjalistę neonatologa na oczach mamy, bez wynoszenia go z sali.
– Podczas badania zostanie użyty promiennik ciepła, by noworodek nie zmarzł – mówi Agnieszka Gibalska-Dembek.
Na miejscu znajdzie się też Oddział Wcześniaków i Patologii Noworodka wyposażony w sprzęt do opieki nad najtrudniejszymi przypadkami z zakresu patologii noworodka.
W nowym pawilonie będą też cztery sale operacyjne: dwie do cesarskich cięć, a dwie do zabiegów ginekologicznych i położniczych.
Przygotowano też sale pobytowe na jedną, dwie lub trzy osoby. W każdej z nich znajduje się łazienka.
Łóżek nie zabraknie
Budowa pawilonu zaczęła się w 2007 r. Większość jej kosztów (ponad 39 mln zł, czyli 93 proc. całej inwestycji) sfinansowało miasto.
– Podobne inwestycje trwają jeszcze w szpitalu na Madalińskiego, gdzie niedawno oddaliśmy pierwsze 30 łóżek pediatrycznych, oraz w szpitalu na Inflanckiej, gdzie wybudowaliśmy nowy pawilon i rozbudowujemy stary budynek – mówi dyrektor miejskiego Biura Polityki Zdrowotnej Dariusz Hajdukiewicz.
Łącznie w warszawskich oddziałach ginekologiczno-położniczych znajduje się 950 łóżek szpitalnych, w tym 56 w placówkach prywatnych.
Najwięcej, bo aż 428 łóżek, jest w placówkach należących do miasta. Wśród nich znajduje się 90 łóżek ginekologicznych, 50 położniczych, 134 ginekologiczno-położnicze, dwa ginekologiczne dzienne, 60 patologii ciąży i 92 położnicze rooming-in (matka z noworodkiem w sali).
– Dziś nie ma praktycznie kłopotu z miejscami położniczymi i ginekologicznymi w Warszawie – mówi dyrektor Hajdukiewicz. – Od kilku lat leczą się tu także mieszkanki Mazowsza. W niektórych szpitalach liczba dzieci urodzonych przez matki spoza Warszawy sięga nawet 40 – 50 proc.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook