r e k l a m a

Bezrobotni dzięki Unii rozkręcą biznes

Agnieszka Grotek 15-03-2010, ostatnia aktualizacja 15-03-2010 22:23

Nie masz pracy i chciałbyś otworzyć własną firmę? Pomoże ci w tym miasto, które dostało na ten cel pieniądze z Unii Europejskiej.

W tym roku w ramach unijnego programu „Kapitał Ludzki” do stołecznych ośrodków pomocy społecznej, urzędów pracy i Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie trafi ponad 12 mln zł (wkład własny miasta to 1,5 mln zł).

Pieniądze będą przeznaczone m.in. na kursy zawodowe i językowe dla bezrobotnych, dostosowanie do samodzielnego życia wychowanków placówek opiekuńczych, turnusy rehabilitacyjne dla niepełnosprawnych czy naukę języka polskiego dla cudzoziemców. – Bezrobotni uczestniczący w zajęciach nie mogą ich opuszczać, tłumacząc, że nie mają z kim zostawić dzieci, bo zapewniamy opiekę ich pociechom – mówi Magdalena Tkaczyk z Ośrodka Pomocy Społecznej na Bielanach.

– Te środki nie idą na marne. W minionych latach ponad 30 proc. osób, które korzystały z naszych kursów zawodowych, znalazło pracę – mówi Paulina Sikorska z Ośrodka Pomocy Społecznej na Ursynowie.

Pieniądze na otwarcie własnej firmy (po kilkanaście tysięcy złotych) może w tym roku dostać ze stołecznego urzędu pracy ok. 300 bezrobotnych. Jednak zanim urzędnicy przydzielą pomoc, kandydat przejdzie bezpłatny kurs prowadzenia biznesu. – Dzięki takiemu przygotowaniu tylko około 4 proc. ich firm nie utrzymuje się na rynku – przyznaje Katarzyna Żak z urzędu pracy.

Jeśli biznes nie przetrwa roku, to przedsiębiorca musi w ciągu miesiąca oddać całą dotację.

W stolicy najwięcej bezrobotnych otwiera firmy usługowe i sklepy internetowe. – Duże szanse na dotacje mają oryginalne projekty, np. usługi kaskaderskie – dodaje Żak.

Z unijnych pieniędzy finansowane są też kilkumiesięczne staże zawodowe, np. dla bezrobotnych absolwentów uczelni.

Życie Warszawy