Bezrobotni dzięki Unii rozkręcą biznes
Nie masz pracy i chciałbyś otworzyć własną firmę? Pomoże ci w tym miasto, które dostało na ten cel pieniądze z Unii Europejskiej.
W tym roku w ramach unijnego programu „Kapitał Ludzki” do stołecznych ośrodków pomocy społecznej, urzędów pracy i Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie trafi ponad 12 mln zł (wkład własny miasta to 1,5 mln zł).
Pieniądze będą przeznaczone m.in. na kursy zawodowe i językowe dla bezrobotnych, dostosowanie do samodzielnego życia wychowanków placówek opiekuńczych, turnusy rehabilitacyjne dla niepełnosprawnych czy naukę języka polskiego dla cudzoziemców. – Bezrobotni uczestniczący w zajęciach nie mogą ich opuszczać, tłumacząc, że nie mają z kim zostawić dzieci, bo zapewniamy opiekę ich pociechom – mówi Magdalena Tkaczyk z Ośrodka Pomocy Społecznej na Bielanach.
– Te środki nie idą na marne. W minionych latach ponad 30 proc. osób, które korzystały z naszych kursów zawodowych, znalazło pracę – mówi Paulina Sikorska z Ośrodka Pomocy Społecznej na Ursynowie.
Pieniądze na otwarcie własnej firmy (po kilkanaście tysięcy złotych) może w tym roku dostać ze stołecznego urzędu pracy ok. 300 bezrobotnych. Jednak zanim urzędnicy przydzielą pomoc, kandydat przejdzie bezpłatny kurs prowadzenia biznesu. – Dzięki takiemu przygotowaniu tylko około 4 proc. ich firm nie utrzymuje się na rynku – przyznaje Katarzyna Żak z urzędu pracy.
Jeśli biznes nie przetrwa roku, to przedsiębiorca musi w ciągu miesiąca oddać całą dotację.
W stolicy najwięcej bezrobotnych otwiera firmy usługowe i sklepy internetowe. – Duże szanse na dotacje mają oryginalne projekty, np. usługi kaskaderskie – dodaje Żak.
Z unijnych pieniędzy finansowane są też kilkumiesięczne staże zawodowe, np. dla bezrobotnych absolwentów uczelni.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook