Stołeczne władze Ruchu Palikota
Po raz pierwszy działacze Ruchu Palikota wybierali swoje lokalne władze. Szefową w Warszawie została Aleksandra Sendecka W pierwszym w historii warszawskim walnym zgromadzeniu Ruchu Palikota wzięło udział 170 osób.
To nie znaczy, że tylko tylu warszawiaków przystąpiło do tej organizacji. W sumie ma być ich ok. tysiąca. Tych zarejestrowanych – na razie blisko 300. W zjeździe mogli uczestniczyć ci, którzy wypełnili deklaracje i opłacili składki. Nie wszyscy członkowie Ruchu mogli się pojawić – wyjaśniają działacze.
Pierwszą oficjalną szefową RP w Warszawie została dotychczasowa pełnomocnik Palikota Aleksandra Sendecka, prywatnie przedsiębiorca (ma firmę zajmującą się rekrutacją). Głosowało na nią 140 osób. Była faworytem, ale zgłoszono też czworo kontrkandydatów. Najpoważniejszy z nich – Elżbieta Wiśniewska, była prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego – dostała 15 głosów. Pozostali – 11, 4 i... zero.
Sendecka jest w Ruchu Palikota – jak sama mówi – „od czasów Sali Kongresowej", czyli od słynnego zjazdu jesienią 2010 r., gdy po odejściu z PO Janusz Palikot ogłosił powstanie nowego ugrupowania. Potem zajmowała się budową struktur i werbowaniem ludzi do Ruchu – pojedynczych aktywistów, ale także grup – głównie z SLD. Jeden z „transferowców" radny Śródmieścia Grzegorz Walkiewicz został wiceszefem warszawskiego RP.
– Odnieśliśmy sukces jako ruch społeczny i takim ruchem musimy pozostać – mówił w niedzielę Janusz Palikot do warszawskich działaczy.
Zebrani wyznaczyli sobie ambitny cel – zwycięstwo w wyborach samorządowych w 2014 r. Ruch Palikota zamierza w nich wystawić swojego kandydata na prezydenta stolicy. Ale o kandydaturach w niedzielę jeszcze nie było mowy.
– Kampanię musimy zacząć już dzisiaj. Trzeba być blisko problemów mieszkańców, rozwijać komunikację społeczną i proponować nie korporacyjne zarządzanie miastem, jakie dziś oferuje Hanna Gronkiewicz-Waltz, ale przyjazne warszawiakom – stwierdza Marcin Rzońca, jedyny dziś radny miasta z Ruchu Palikota i członek stołecznego zarządu. Działacze przyjęli też dokument programowy pt. „Warszawa przyjazna mieszkańcom".
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook