Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Legia i Hutnik jak nowe?

Krzysztof Lech 23-07-2008, ostatnia aktualizacja 24-07-2008 21:49

Obiekty Legii i Hutnika to sportowe priorytety miasta. Tak twierdzą przedstawiciele Biura Sportu i Rekreacji. Inwestycje na tych stadionach mają być zrealizowane.

autor: Przemysław Wierzchowski
źródło: Życie Warszawy

Kilka dni temu komisja przetargowa zarekomendowała władzom miasta do realizacji najtańszą ofertę na przebudowę stadionu przy ul. Łazienkowskiej. Jest to propozycja konsorcjum Polimeksu Mostostal i niemieckiej firmy Baugesellschaft Walter Hellmich, która wyceniona została na 456 mln zł.

– To o ponad 100 mln więcej, niż zagwarantowała Rada Warszawy – mówią malkontenci, nieprzychylni budowie stadionu.Rada Warszawy podjęła decyzję 28 czerwca 2007 r. Wówczas na cały projekt przeznaczono 365 mln zł, z czego stadion miał kosztować ok. 332 mln zł.

VAT wróci do miasta

– Zarekomendowaliśmy pani prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz najtańszą ofertę, gdyż niewiele odbiega od przewidzianych na nią środków – mówi Wiesław Wilczyński, dyrektor Biura Sportu i Rekreacji.

– Dlaczego niewiele odbiega? Bo miasto otrzyma zwrot podatku VAT. To ponad 77 mln zł. Mamy już jedną opinię prawną, że taki zwrot jest możliwy. Czekamy jeszcze na potwierdzenie tej informacji z drugiego niezależnego źródła – dodaje Wilczyński.

Teraz decyzja należy do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz i Rady Warszawy, ponieważ na początku miasto będzie musiało wyłożyć pieniądze na podatek VAT, a dopiero później uzyska jego zwrot.

Wszystko wskazuje na to, że przy Łazienkowskiej powstanie nowoczesny stadion na 31,8 tys. widzów. To najbardziej zaawansowana inwestycja w mieście, przygotowywana bardzo pieczołowicie. Wiesław Wilczyński, dyrektor Biura Sportu i Rekreacji, starannie dobrał zespół ds. inwestycji sportowych, w którego skład weszli wyspecjalizowani fachowcy. Dzięki skrupulatnej i rzetelnej pracy udało się w taki sposób przygotować inwestycje, by nie było mowy o żadnych skargach czy odwołaniach. Obiekt mogący przyjąć najlepsze drużyny europejskie powinien być gotowy w ciągu 26 miesięcy.

Przypomnijmy, że projekt stadionu na zlecenie KP Legia i właścicieli klubu – Grupy ITI, za kwotę 12 mln zł, wykonała firma JSK Architekci – ta sama, która wygrała przetarg na projekt Stadionu Narodowego na Pradze i obiektu we Wrocławiu.

– Projekt, za który zapłaciła Legia, był przygotowany jednak zgodnie z warunkami niemieckimi, gdzie pewne procedury nie są wymagane. Brakowało np. pełnego kosztorysu. Wszystko zostało uzupełnione. To jednak spowodowało drobne opóźnienia w procedurze przetargowej. Poza tym oferenci złożyli aż 550 różnych zapytań prawnych, konstrukcyjnych i ogólnych. Na wszystkie odpowiedzieliśmy – tłumaczy Wilczyński.

Będzie mniej meczów

Otwarcie ofert nastąpiło 11 lipca. Od tego czasu prezydent miasta ma 90 dni na podpisanie umowy z jednym z wykonawców lub np. na unieważnienie przetargu, jak to miało miejsce w przypadku drugiej linii metra.Utrudnieniem realizacji inwestycji, która również zwiększa koszt, jest chęć Legii do rozgrywania przez cały czas meczów na dotychczasowym obiekcie.

W czasie trwania budowy Legia chciałaby rozegrać na nim 184 mecze. Po konsultacjach z potencjalnymi wykonawcami, którzy będą musieli dodatkowo zabezpieczyć teren, ustalono, że będą to tylko 84 spotkania.

Oddzielną inwestycją ma być parking wraz z zapleczem hotelowym, gdzie znajdą się gabinety odnowy biologicznej i centrum SPA. Powstałby on na terenach dawnych basenów przy ul. Czerniakowskiej.

Kompleks na Hutniku

Na początku lipca prezydent Warszawy podpisała list intencyjny z Polskim Związkiem Piłki Nożnej na budowę jego siedziby. Najprawdopodobniej jej lokalizacja będzie na terenach stadionu BKS Hutnik przy ul. Marymockiej 42.

W ramach umowy PZPN zbudowałby tam również stadion z trybunami na 4 – 5 tys. widzów. Miałby tam powstać kompleks sportowy z boiskami treningowymi, hotelem i bazą treningową, który mógłby też być ośrodkiem przygotowawczym na Euro 2012.

– Chęć budowania swojej siedziby przez PZPN bardzo podnosi atrakcyjność terenów przy Marymonckiej 42 – mówi dyrektor Wiesław Wilczyński. – To, że w mieście nie ma pieniędzy na tę inwestycję, nie oznacza, że nie znajdą się inwestorzy chętni wyłożyć swoje pieniądze na zbudowanie tego kompleksu. Już wpływają wstępne oferty podmiotów, które chcą przygotować tę inwestycję. W planach jest wybudowanie dwóch pełnowymiarowych boisk trawiastymi, pięć syntetycznych boisk treningowych oraz hotelu wraz z zapleczem do odnowy biologicznej – dodaje Wilczyński.

– Liczymy na wsparcie Biura Obsługi Inwestorów, z którym chcemy skonsultować idee partnerstwa publiczno-prywatnego oraz poprosimy go o wsparcie prawne – wyjaśnia Wilczyński.

– Jest możliwość stworzenia spółki celowej z miastem. Siedziba PZPN ma powstać tam do 2010 roku. Jestem pewien, że teren przestanie wreszcie straszyć i znajdzie się na nim kompleks sportowy – podsumowuje dyrektor Wiesław Wilczyński.

Władze Warszawy starają się, aby stolica już niebawem miała wspaniałe i nowoczesne obiekty sportowe, na których będą mogli trenować i rozgrywać mecze najlepsi sportowcy. Warto dodać, że pod okiem dyrektora Wiesława Wilczyńskiego Biuro Sportu wspólnie z WOSiR przygotowało w tym roku projekty inwestycyjno-sportowe na sumę 240 mln złotych. Kwota ta zostanie między innymi wykorzystana także na budowę boisk wielofunkcyjnych.

Życie Warszawy

Najczęściej czytane