r e k l a m a

Kamery monitoringu przeciwko mafii

koz 21-12-2009, ostatnia aktualizacja 22-12-2009 14:04

Szajka Bułgarów okradała konta warszawiaków. Na Ochocie w bankomacie zamontowali czytnik kart. Wpadli dzięki pracownicom monitoringu. Panie dostały za to nagrody.

autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa

Mundurowi zatrzymali na gorącym uczynku czterech Bułgarów, którzy wypłacali pieniądze z maszyny znajdującej się na rogu ul. Grójeckiej i Bitwy Warszawskiej. W ich ręce wpadł też Bułgar, który próbował na ten sam bankomat założyć nakładkę do skanowania kart.

– Dzięki temu, że udało się ich zatrzymać w Warszawie, została zlikwidowana grupa, która okradała konta w całej Europie – mówią policjanci. W Bułgarii zatrzymano kolejnych sześciu przestępców. Produkowali oni nakładki do bankomatów.

– Gdyby nie pomoc pracowników miejskiego monitoringu, nie udałoby się rozbić tej grupy – mówi Ewa Gawor, szefowa miejskiego Biura Bezpieczeństwa.

Bułgarów, którzy czyścili konta warszawiaków, wypatrzyły na monitorach panie Ewa i Elżbieta (proszą o zachowanie anonimowości). Wczoraj otrzymały nagrody pieniężne z ratusza. – Widziałam, jak mężczyzna wypłacał pieniądze z bankomatu przy użyciu dwóch kart. Dlatego poinformowałam o tym oficera dyżurnego policji. Radiowóz przyjechał na miejsce bardzo szybko – opowiada pani Ewa.

– W wyłapywaniu pewnych sytuacji, które mogą być przestępstwem, szkolą nas policjanci. Najtrudniej jednak wyłapać dilerów narkotyków – mówi Jacek Gniadek, szef monitoringu.

W tym roku na podstawie obrazu z miejskich kamer straż miejska i policja interweniowała dziewięć tysięcy razy. W tej chwili ulice, dworce i stacje metra obserwuje 750 kamer.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy