Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Wojsko i ryba kontra obwodnica

kmaj 13-09-2011, ostatnia aktualizacja 13-09-2011 09:41

GDDKiA chce wygaszenia decyzji środowiskowej dla wschodniej obwodnicy stolicy. Budowa ruszy nie wcześniej niż w 2016 r.

Wniosek dotyczy odcinka przez Wesołą – między węzłami Drewnica i Zakręt. Wicedyrektor mazowieckiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Stanisław Dmuchowski skierował go do Regionalnej Dyrekcji Ochrony  Środowiska.

Drogowcy wymieniają trzy powody, dla których chcą wyrzucić do śmieci decyzję środowiskową. Po pierwsze, na trasie obwodnicy – w rejonie  Zielonki – znajdują się zbiorniki wodne, w których żyje strzebla błotna (chroniona ryba z rodziny karpiowatych). Po drugie, przeciwko trasie protestują mieszkańcy osiedla Grzybowa.

– To wszystko wymówki – twierdzi Robert Chwiałkowski ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. – Nawet ichtiolodzy oceniają, że tę rybę można przenieść do nowego siedliska. Konflikt społeczny? Dotyczy głównie jednej aktywistki ekologów, która mieszka 80 metrów od planowanej trasy – przekonuje.

Trzeci powód to negatywna opinia Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Bo trasa we wskazanym wariancie ma przechodzić swoim fragmentem przez poligon. Według niepotwierdzonych informacji, Agencja Mienia Wojskowego chce pobliski teren sprzedać pod osiedle mieszkaniowe.

Uzgodnienia środowiskowe trwały od 2005 r. Teraz trzeba je zaczynać od początku. Rzeczniczka mazowieckiej GDDKiA Małgorzata Tarnowska nie odpowiedziała nam wczoraj na pytanie, ile potrwa kompletowanie nowych uzgodnień. Według Roberta Chwiałkowskiego, w najbardziej optymistycznym wariancie budowa mogłaby ruszyć za pięć lat.

 

 

Życie Warszawy