Dzięki bramce Davida Villi
w doliczonym czasie gry Hiszpanie ograli Szwedów i praktycznie zapewnili sobie awans do ćwierćfinału.
Pierwsza połowa sobotniego meczu była dość wyrównana. Podopieczni Luisa Aragonesa objęli prowadzenie w 15. minucie meczu. David Silva dośrodkował z rzutu wolnego, a Fernando Torres wyprzedził obrońcę rywali i nie miał problemu z pokonaniem Andreasa Isakssona.
Niespełna 20 minut później efektowną akcją popisał się Zlatan Ibrahimović. Napastnik Interu Mediolan, mimo asysty trzech obrońców, zdołał oddać strzał, a Iker Casillas przepuścił piłkę pod ręką.
Jednak bez kontuzjowanego Ibrahimovicia w drugiej połowie Szwedzi nie radzili sobie już tak dobrze. Dominacja Hiszpanów została przypieczętowana dopiero minutę przed końcem spotkania. Rewelacyjny w tym turnieju David Villa, po szybkim kontrataku, zdobył swoją czwartą bramkę na Euro 2008 i zapewnił swojej drużynie trzy punkty.
– W drugiej połowie to my rządziliśmy na boisku. Szukaliśmy bramki i w końcu się udało – podsumował mecz trener Aragones.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook