Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

TVN pomalował Legię w barwy Polonii

ar 18-03-2008, ostatnia aktualizacja 18-03-2008 20:08

W poniedziałkowy wieczór na stadion Legii wkroczyła ekipa filmowa serialu "39 i pół". Przy Łazienkowskiej kręcono kolejny odcinek TVN-owskiej produkcji. Oburzenie kibiców wywołał fakt, że do zdjęć wykorzystano dekorację z graffiti Polonii Warszawa.

Polonijne graffiti na Legii
autor: Adam Polak
źródło: legia.com
Polonijne graffiti na Legii

Około godziny 19 w jednym z serwisów internetowych poświęconych Legii pojawiła się informacja, że na trybunie krytej stadionu Legii od strony Agrykoli pojawiło się polonijne graffiti. Okazało się, że jest to jedynie dekoracja oparta o mur budynku, a nie malunek na elewacji. Mimo to, w internecie zawrzało.

"Chyba dla wszystkich kibiców stadion jest miejscem wyjątkowym, niemalże świętym. Zgoda na pojawienie się na obiekcie Legii tego typu graffiti, jakkolwiek by ono nie wyglądało i gdziekolwiek by się nie znalazło, jest dla kibiców czymś niezrozumiałym i niedopuszczalnym" - napisała redakcja serwisu LegiaLIVE.

"Taką akcją zbeszcześcili nasze barwy!"; "Po raz kolejny olali nas kibiców nie pytając się o zdanie. A film niech krecą ale na Konwiktorskiej" - komentowali internauci.

Pojawiły się także głosy broniące władz klubu: "Panowie... wyluzujcie trochę... stało się coś komuś? Postawili, nakręcili, zdjęli i po sprawie". "Narobiliście niepotrzebnego szumu".

Całą sprawę skomentowały w końcu władze Legii: "Dziś na stadionie Legii ekipa serialu „39 i pół” realizowała zdjęcia do kolejnego odcinka filmu. O ścianę trybuny krytej (od strony Agrykoli) pracownicy ekipy realizatorskiej oparli dekorację, która posłużyła filmowcom w ich pracy.

O godzinie 22, po zakończeniu zdjęć, dekoracja została rozebrana i stadion powrócił do swojego normalnego wyglądu. „39 i pół” to kolejny film fabularny realizowany na stadionie Legii, najbardziej znanym jest oczywiście „Piłkarski Poker” Janusza Zaorskiego" - brzmi oświadczenie.

- Jest to brak zrozumienia dla wartości kibicowskich, szczególnie że kibice dbają o to, żeby na stadionie była tablica upamiętniająca Kazimierza Deynę, a ten sam Deyna jest obrażany przez kibiców Polonii - skomentował zdarzenie rzecznik prasowy Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa Michał Wójcik.

Serial "39 i pół" opowiada o dobiegającym do czterdziestki mężczyźnie. Jego nastoletni syn to kibic Polonii. Co ciekawe, już w pierwszym odcinku produkcji TVN pojawił się wątek piłkarski. "Kibicujesz Polonii? To znaczy, że masz porażkę wypisaną na czole" - powiedział zniesmaczony ojciec do syna, widząc w jego pokoju gadżety w barwach klubu z Konwiktorskiej.

ŻW Online