Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Reprezentacja Polski na wzór francuski

Łukasz Majchrzyk 26-09-2011, ostatnia aktualizacja 07-10-2011 12:52

Polscy kibice śledzą Puchar Świata tylko w telewizorach. Jest szansa, że dzięki pomocy Francuzów niedługo się to zmieni.

Tomasz Putra
autor: Magda Starowieyska
źródło: Fotorzepa
Tomasz Putra

Co ma­ją wspól­ne­go pol­skie i fran­cu­skie rug­by? Na pierw­szy rzut oka nie­wie­le. Z jed­nej stro­ny jed­na z naj­lep­szych re­pre­zen­ta­cji świa­ta, przed któ­rą re­spekt czu­ją na­wet No­wo­ze­land­czy­cy i 500 tys. lu­dzi upra­wia­ją­cych tę dys­cy­pli­nę dla przy­jem­no­ści, a z dru­giej stro­ny – re­pre­zen­ta­cja, któ­ra do­pie­ro do­bi­ja się do przed­sion­ków świa­to­wej eli­ty i wal­czy o to, że­by za­ist­nieć w świa­do­mo­ści prze­cięt­ne­go pol­skie­go ki­bi­ca.

Oka­zu­je się jed­nak, że ele­men­tów wspól­nych jest cał­kiem spo­ro, a w naj­bliż­szej przy­szło­ści bę­dzie jesz­cze wię­cej.

Wszyst­ko za spra­wą se­lek­cjo­ne­ra na­szej ka­dry To­ma­sza Pu­try, któ­ry od 20 lat miesz­ka nad Se­kwa­ną, a te­raz fran­cu­skie stan­dar­dy za­pra­sza nad Wi­słę.

Naj­pierw prze­ko­nał do gry dla pro­wa­dzo­nej przez sie­bie dru­ży­ny kil­ku Fran­cu­zów, któ­rzy mo­gą po­chwa­lić się pol­ski­mi przod­ka­mi (m.in. Ba­stien Sie­piel­ski, Etien­ne Zyk), a te­raz na­mó­wił do pra­cy dla Pol­skie­go Związ­ku Rug­by Me­dia Sport Pro­mo­tion, któ­ra ma po­móc zna­leźć re­pre­zen­ta­cji spon­so­rów.

Je­an-Clau­de i Lau­rent Pie­tro­co­la to by­li za­wod­ni­cy rug­by i nic dziw­ne­go, że przy tej dys­cy­pli­nie czu­ją się naj­le­piej. Od ja­kie­goś cza­su pra­cu­ją dla fe­de­ra­cji bel­gij­skiej (ry­wa­la Pol­ski w dy­wi­zji 1B Pu­cha­ru Na­ro­dów Eu­ro­py) i ma­ro­kań­skiej. Te­raz spró­bu­ją w kil­ka lat prze­bu­do­wać pol­skie rug­by.

– Chce­my, że­by pol­ska re­pre­zen­ta­cja za­gra­ła w Pu­cha­rze Świa­ta 2015 w An­glii, ale to nie je­dy­ny cel. Na­szym za­da­niem jest uczy­nie­nie z rug­by spor­tu bar­dziej ma­so­we­go, tak by na­uczy­cie­le gra­li z ucznia­mi na lek­cjach – opo­wia­dał Pie­tro­co­la pod­czas kon­fe­ren­cji w Ho­te­lu Mer­cu­re.

Fran­cu­ska fir­ma ma też znaj­do­wać spon­so­rów PZRug­by, dla któ­rych przy­go­to­wa­na zo­sta­ła spe­cjal­na ofer­ta pro­mo­cyj­na (m.in. otrzy­my­wa­nie bi­le­tów na Pu­char Sze­ściu Na­ro­dów, re­kla­my pod­czas me­czów).

Po­moc, zwłasz­cza w za­kre­sie wy­ko­rzy­sta­nia or­li­ków obie­ca­ło też mi­ni­ster­stwo spor­tu usta­mi mi­ni­stra Ada­ma Gier­sza.

Je­śli wszyst­ko pój­dzie zgod­nie z za­po­wie­dzia­mi już nie­dłu­go pol­skie rug­by po­ka­że świa­tu no­wą, bar­dziej uśmiech­nię­tą twarz.  

Życie Warszawy