Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Rocznica rozgrzewa aukcje

Janusz Miliszkiewicz 17-05-2018, ostatnia aktualizacja 17-05-2018 10:15

Inwestorzy liczą na to, że pamiątki narodowe będą dobrą lokatą.

500 zł kosztuje zdjęcie przedstawiające prezydenta USA  Johna F. Kennedy’ego na uroczystości rodzinnej u Radziwiłłów.
źródło: Lamus Antykwariaty Warszawskie
500 zł kosztuje zdjęcie przedstawiające prezydenta USA Johna F. Kennedy’ego na uroczystości rodzinnej u Radziwiłłów.
OD 200 zł rozpocznie się licytacja czasopisma  „Tecza” z 1928 r.
źródło: Lamus Antykwariaty Warszawskie
OD 200 zł rozpocznie się licytacja czasopisma „Tecza” z 1928 r.
W czasopiśmie wydrukowano debiut poetycki przyszłego noblisty Czesława Miłosza
źródło: Lamus Antykwariaty Warszawskie
W czasopiśmie wydrukowano debiut poetycki przyszłego noblisty Czesława Miłosza

Już w najbliższą sobotę 19 maja antykwariat Lamus (www.lamus.pl) wystawi na aukcji tysiąc rzadkich książek, rękopisów, map i fotografii. W ofercie wyróżnia się dział Pamiątki Historyczne i Patriotyczne. Kolekcjonerzy sprzedają pamiątki narodowe, bo liczą na skokowy wzrost cen w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Młodzi bogaci kolekcjonerzy

Rękopis Henryka Sienkiewicza to pięć kart (27,8 x 21,7 cm), każda zapisana jest jednostronnie piórem, mają one cenę 36 tys. zł. Na niektórych widnieją skreślenia i autorskie poprawki. Tekst dotyczy zwycięstwa wojsk Czarnieckiego nad oddziałami szwedzkimi w bitwie pod Warką.

Sienkiewicz drukował „Potop" w odcinkach w krakowskim „Czasie" w latach 1884–1886. Rękopisy wysyłał do druku fragmentami. Uległy one rozproszeniu. Najwięcej kart rękopisu „Potopu" zgromadziło przed wojną lwowskie Ossolineum.

Przebojem na aukcji Lamusa będą wyjątkowo rzadkie na rynku naczynia z serwisu prezydenta Ignacego Mościckiego. Od 8 tys. zł licytowane będą np. filiżanka i talerz z godłem RP. Pochodzą one z wytwórni w Ćmielowie. Wyższą cenę (14 tys. zł) ma prezydencki zestaw naczyń z francuskiej wytwórni w Limoges.

Tego rodzaju polskie pamiątki wymagały nadzwyczajnej ochrony w czasach komunizmu. Ratowali je prywatni kolekcjonerzy. Ceramiczne zabytki pochodzą z kolekcji Leszka Liszewskiego.

Miejmy nadzieję, że serwis prezydencki trafi w ręce prywatnego kolekcjonera, a nie na zawsze do magazynu muzeum. Z prywatnej kolekcji za jakiś czas serwis wróci na aukcję.

Na szczęście na rynek bibliofilski weszli młodzi bogaci kolekcjonerzy, którzy na licytacjach skutecznie rywalizują z muzeami. Młodzi liczą na to, że pamiątki narodowe są dobrą lokatą, że cenione będą przez kolejne pokolenia Polaków. Przede wszystkim tego typu przedmioty budują wizerunek właściciela, nobilitują zamożny dom.

Stroje po 200 tys. zł

Od 65 tys. licytowany będzie XVIII-wieczny pas kontuszowy z legendarnej wytwórni Paschalisa Jakubowicza w Lipkowie. Pasy kontuszowe to podstawowy element szlacheckiego stroju. W ofercie jest kilka pasów. W ostatnich latach osiągają ceny rzędu 200 tys. zł.

Pierwszy raz licytowany będzie żupan z XIX wieku (cena wyw. 26 tys. zł). Tego rodzaju strój zakładano dla zamanifestowania uczuć patriotycznych. Żupany nosili np. uczestnicy powstania styczniowego. Są w ofercie pamiątki po Radziwiłłach i Czartoryskich oraz papierośnica z herbem majora Henryka Dobrzańskiego (Hubala).

Koneserów zainteresuje słynna kronika świata Hartmanna Schedela, wydana w Augsburgu w 1497 roku (wyw. 36 tys. zł). Od 35 tys. zł licytowany będzie bogato ilustrowany herbarz Bartosza Paprockiego, wydany w 1578 roku w Krakowie. W katalogu Lamusa widać wyraźnie, że nawet muzealnej wartości, poszukiwane białe kruki mają względnie niskie ceny. Są niedoszacowane w porównaniu z rynkiem malarstwa. Nierzadko mają ceny niższe od cen taśmowo malowanych obrazów Jerzego Kossaka. Na przykład 900 zł kosztuje wyjątkowo rzadki portret graficzny Marszałka, wykonany przez Franciszka Siedleckiego.

Wydarzeniem będzie licytacja zdjęcia przedstawiającego prezydenta USA Johna F. Kennedy'ego na rodzinnej uroczystości u Radziwiłłów. W 1961 roku w katedrze westminsterskiej w Londynie odbył się chrzest Anny Krystyny Radziwiłłówny. Prezydent USA był jej ojcem chrzestnym. Zdjęcie wykonał słynny fotograf Robert Cohen, przyjaciel Salvadora Dalego. Zdjęcie jest aukcyjnym pewniakiem. Wiadomo, że nie spadnie z licytacji, dlatego ma kusząco niską cenę 500 zł.

Efektownie wygląda dyplom z 1819 roku awansu Walentego Nowowieyskiego na podporucznika. Na dyplomie widnieje podpis cara Rosji Aleksandra I oraz generała Maurycego Hauke (wyw. 3 tys. zł). Dyplom może zainteresować rosyjskich kolekcjonerów. Na naszym rynku ostro licytują oni przedmioty dotyczące pośrednio historii Rosji.

2 tys. zł kosztuje list z 1907 roku Stefana Żeromskiego dotyczący powieści „Dzieje grzechu", która wywołała skandal obyczajowy. Jest pierwodruk „Sanatorium pod klepsydrą" Brunona Schulza (wyw. 3 tys. zł). Obiekty związane z Schulzem zwykle licytują kolekcjonerzy ze świata. Są książki w artystycznych oprawach, sygnowanych przez wybitnych introligatorów.

Atrakcją jest „Księga adresowa Polski" z 1929 roku (wyw. 2,4 tys. zł). Obejmuje Wolne Miasto Gdańsk, dotyczy handlu i przemysłu. 150 zł kosztuje podręcznik spawalnictwa z 1913 roku. Są stuletnie książki kucharskie. Jest poradnik z 1900 roku dla łowców motyli. Dosłownie każda pozycja intryguje lub budzi sensację.

Niepozorne czasopismo „Alma Mater Vilnensis" (cena wyw. 180 zł) zawiera m.in. dwa wiersze Czesława Miłosza. Stanowią one debiut literacki przyszłego noblisty. Początkujący kolekcjoner może tanio stworzyć zbiór czasopism, w których zadebiutowali wielcy pisarze. Często czasopisma te są nierozpoznane przez antykwariuszy.

Wysoką cenę może osiągnąć pierwsze powojenne wydanie „Lokomotywy" Juliana Tuwima (wyw. 180 zł). W 1958 roku ukazało się z ilustracjami Jana Lenicy, jednego z najwybitniejszych twórców plakatów. Książka dla dzieci, co wyjątkowe, jest w bardzo dobrym stanie. Zbieranie kultowych książek dla dzieci to pomysł na ciekawą kolekcję, która stanowić będzie dobrą lokatę.

Najtańsza w ofercie (wyw. 70 zł) jest książeczka dla dzieci pt. „Zaczarowany flet". W 1948 roku wydał ją Władysław Broniewski. To adaptacja tekstu Walta Disneya, z ilustracjami tego najsłynniejszego twórcy filmu animowanego. ©℗

"Rzeczpospolita"