Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Wola kontra Mordor

Grażyna Błaszczak 23-12-2016, ostatnia aktualizacja 23-12-2016 09:00

Gdzie będą się przenosić najemcy.

W Warszawie jest już ponad 5 mln mkw. biur.
źródło: materiały prasowe
W Warszawie jest już ponad 5 mln mkw. biur.

W kolejnych pięciu latach Warszawa będzie jednym z trzech – po Moskwie i Stambule – najszybciej rozwijających się rynków powierzchni biurowej w Europie Środkowo-Wschodniej – prognozuje Bolesław Kołodziejczyk, starszy konsultant w dziale doradztwa i analiz rynkowych w Cushman & Wakefield.

Jego zdaniem do roku 2021 roku rynek urośnie o 1 mln mkw. powierzchni, a przewidywanemu wzrostowi będą towarzyszyły zmiany preferencji najemców.

W ostatnich dwóch latach przeprowadzki z tzw. strefy południowej górnej Warszawy odpłynęło wielu najemców, którzy zajmowali łącznie 57 tys. mkw.

– W najbliższym czasie można spodziewać się wzrostu migracji, zarówno pomiędzy poszczególnymi strefami biurowymi, jak i wewnątrz nich – uważa Bolesław Kołodziejczyk.

Ofiara sukcesu?

Dziś większość dostępnej powierzchni w Warszawie oferują budynki w wieku powyżej dziesięciu lat (2,4 mln mkw.). Natomiast najmniejszy udział w całkowitych zasobach (6 proc.) mają biurowce w wieku od czterech do sześciu lat.

– W ostatnim roku zauważyliśmy rosnącą stopę pustostanów w budynkach oddanych do użytku w latach 2008–2010. Wskaźnik powierzchni niewynajętej wzrósł w nich o 2,6 pkt proc. w stosunku do średniej z ostatnich czterech kwartałów. Budynki starsze niż dziesięć lat odnotowały istotny odpływ najemców w 2009 i 2013 r. – wylicza Bolesław Kołodziejczyk. – Widzimy także systematyczny odpływ najemców z budynków cztero–sześcioletnich, wynajmowanych w okresie, kiedy sytuacja na rynku była znacznie korzystniejsza dla wynajmujących.

Na przeprowadzkach firm zyskała warszawska Wola.

– Na zwiększenie atrakcyjności tej dzielnicy wpłynęła poprawa warunków komunikacyjnych, w tym m.in. otwarcie drugiej linii metra i gęsta sieć połączeń tramwajowych. Natomiast duża podaż biur w okolicy miała wpływ na zmniejszanie się czynszu, nawet o 2,5 euro w okolicach centrum w ciągu ostatnich kilku lat – wyjaśnia Richard Aboo, partner, dyrektor działu powierzchni biurowych firmy Cushman & Wakefield. – Dlatego obserwowaliśmy wybór Woli przez najemców.

Jego zdaniem zagłębie biurowe na Służewcu stało się ofiarą własnego sukcesu, gdyż zbyt szybki i niekontrolowany wzrost rynku biurowego ograniczył powstawanie innych ważnych dla zrównoważonego rozwoju dzielnicy funkcji zabudowy, ograniczając tym samym pracownikom firm dostęp do zaplecza kulturalno-społeczno-mieszkaniowego.

– Taka sytuacja nie oznacza, że ta największa w Warszawie strefa biurowa straci na znaczeniu. Możemy zakładać, że w przyszłości zmianie ulegnie jedynie profil najemców, a stawki czynszowe będą musiały dostosować się do nowych wymagań – przewiduje Richard Aboo.

Są najemcy

Dziś w Warszawie jest już ponad 5 mln mkw. Podobna ilość powierzchni biurowej znajduje się w takich miastach jak: Amsterdam, Kopenhaga, Dublin oraz Barcelona – podaje CBRE.

– Taka powierzchnia – jak podkreślają agenci C&W – umożliwiła stolicy Polski stopniowe wejście do czołówki miast europejskich dysponujących najbardziej rozwiniętymi rynkami powierzchni biurowej.

Analitycy CBRE policzyli, że w Warszawie w trakcie budowy jest 50 projektów biurowych. Dzięki nim na rynek wejdzie blisko 600 tys. mkw.

Czy nie zabraknie najemców? Doradcy z C&W twierdzą że nadal widać zainteresowanie Warszawą. Wskazują na to zawarte transakcje najmu: w ostatnim czasie duże powierzchnie w stolicy wynajęły m.in.: Credit Suisse (Atrium II, 7,5 tys. mkw.), KMD (Gdański Business Center, 6,2 tys. mkw.) czy Goldman Sachs (Warsaw Spire, 5,1 tys. mkw.).

W ostatnich dwóch latach łączna wielkość transakcji najmu w stolicy wyniosła 1,6 mln mkw. Nowe umowy stanowiły 950 tys. mkw., z czego 16 proc. dotyczyło przejścia najemcy do innej strefy biurowej – podaje C&W.

"Rzeczpospolita"