Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Czego giganci szukają w Cannes?

Grażyna Błaszczak 11-03-2017, ostatnia aktualizacja 11-03-2017 00:00

Największe firmy z Polski będą prezentować nie tylko warszawskie projekty.

Polskimi nieruchomościami interesują się coraz bardziej egzotyczni inwestorzy. Niemieccy i amerykańscy byli pionierami. Dziś kapitał płynie z Azji i Afryki.
źródło: materiały prasowe
Polskimi nieruchomościami interesują się coraz bardziej egzotyczni inwestorzy. Niemieccy i amerykańscy byli pionierami. Dziś kapitał płynie z Azji i Afryki.

W poniedziałek we francuskim Cannes zaczyna się jedna z najważniejszych imprez w Europie, która skupia głównych graczy z branży nieruchomości i finansów. Co pokażą światu deweloperzy inwestujący w Polsce? Czego szukają w Cannes? Oto wyniki naszej sondy.

Arkadiusz Rudzki, dyrektor zarządzający Skanska Property Poland:

– MIPIM to największe wydarzenie dla branży nieruchomości. Do Cannes zjeżdżają inwestorzy z całego świata, by w mniej formalnej atmosferze porozmawiać o interesach. Spotkania są poumawiane nawet na kilka miesięcy wcześniej, a kalendarze zapełnione. Ale w Cannes nie podpisuje się kontraktów, tylko otwiera się negocjacje, by kontynuować interesy w kuluarach.

Dlatego MIPIM to bardzo dobre miejsce, by pokazać swoje projekty. My zawieziemy na te targi unikalną ofertę: cały portfel nieruchomości biurowych o wartości ponad 300 mln euro – kilka budynków, które realizujemy w głównych miastach Polski. Nikt w regionie nie ma dziś takiej oferty.

Chodzi o dwa projekty biurowe z Warszawy, jeden z Krakowa, po jednym z Łodzi i Wrocławia. Każda z inwestycji to czempion w swojej kategorii. Wyróżniają się centralną lokalizacją, ponadczasową architekturą, udogodnieniami dla najemców, nowoczesnymi technologiami wykorzystanymi na budowie i w samym biurowcu, ale też ciekawie zaprojektowaną przestrzenią wokół.

Oprócz polskiej oferty pokażemy inwestorom również dwa nowoczesne projekty biurowe z Bukaresztu i Pragi.

Hadley Dean, prezes Echo Polska Properties (EPP):

– Co w Cannes pokaże światu EPP? Całkiem dużo. Przede wszystkim opowiemy o nowych zakupach, bo tutaj jak zwykle jesteśmy niezwykle aktywni, oraz uchylimy nieco rąbka tajemnicy, jeśli chodzi o warszawską inwestycję Towarowa 22. Jednak najważniejszą informacją będzie omówienie naszych wyników finansowych za 2016 r. oraz prezentacja planów na ten rok. Opowiemy także o zmianach w nowych projektach w Szczecinie, czyli rozbudowie Outlet Parku i Galaxy, która zostanie ukończona w tym roku.

Na MIPIM jedziemy przede wszystkim po to, aby promować Polskę i jej rynek nieruchomości. Jest to także doskonała okazja do nawiązania kontaktu z graczami działającymi w Europie i poza nią. W Cannes spotykamy się z potencjalnymi klientami, władzami miast, firmami doradczymi.

Stanislav Frnka, prezes HB Reavis Poland:

– Największe zainteresowanie uczestników MIPIM z pewnością wzbudzi Varso – flagowa inwestycja HB Reavis. Chodzi o planowane w samym centrum Warszawy trzy budynki o powierzchni 140 tys. mkw., w tym jeden z najwyższych wieżowców w Europie, zaprojektowany przez Foster + Partners. To swoiste ukoronowanie naszej dotychczasowej aktywności w Polsce.

Jeśli chodzi o Warszawę, pokażemy też inne budynki biurowe, jak chociażby West Station przy Dworcu Zachodnim, którego drugi etap oddamy do użytku w drugiej połowie tego roku.

Oczywiście w Cannes nie zabraknie inwestycji HB Reavis w innych krajach, których budowa trwa lub wkrótce się rozpocznie: Twin City i Stanica Nivy w Bratysławie czy wielofunkcyjnego projektu w Budapeszcie. W związku z rozpoczęciem działalności w Niemczech część naszych rozmów będzie też dotyczyła możliwości rozwoju na tym rynku.

Po co się jeździ na MIPIM? To dla nas świetna okazja do zaprezentowania budynków, które już stworzyliśmy, oraz tych, które dopiero budujemy lub planujemy. To również szansa na jeszcze lepsze poznanie aktualnych opinii i potrzeb inwestorów, co jest kluczowe w nowej rzeczywistości politycznej po Brexicie. Efekty takich spotkań nie muszą być natychmiastowe, ale biorąc pod uwagę rosnące znaczenie kapitału z nowych kierunków geograficznych, którego przedstawiciele również są szeroko reprezentowani podczas MIPIM, obecność tutaj może być bardzo pomocna. Jako Grupa HB Reavis w zeszłym roku sprzedaliśmy w Europie nieruchomości o wartości prawie miliarda euro.

JEROEN VAN DER TOOLEN, dyrektor zarządzający Ghelamco CEE:

– W centrum zainteresowania podczas tegorocznych targów MIPIM znajdzie się Warsaw Spire – flagowa inwestycja Ghelamco Poland i jednocześnie jedyny polski projekt nominowany do MIPIM Awards 2017. Kompleks – ubiegający się o główną nagrodę w kategorii Best Office & Business Development – znalazł się wśród czterech projektów docenionych przez konkursowe jury.

Podczas targów zaprezentujemy również The Warsaw HUB – nasz najnowszy i najbardziej innowacyjny projekt, powstający u zbiegu ulic Towarowej i Prostej w Warszawie. Multifunkcyjny kompleks będzie miejscem łączącym świat nowoczesnych technologii ze światem biznesu.

Pokażemy też Wronią 31 – kameralny projekt biurowy, powstający przy placu Europejskim w Warszawie. Na stoisku nie zabraknie także Wołoskiej 24 – projektu biurowego zlokalizowanego na warszawskim Mokotowie – oraz Przystanku mBank, jednego z najnowocześniejszych budynków biurowych w Łodzi.

Po się jeździ na MIPIM? To największe i najważniejsze wydarzenie branży nieruchomości na świecie, na którym nie może zabraknąć żadnego liczącego się gracza. Obecni są na nim deweloperzy, agenci, doradcy, architekci, władze miast oraz przedstawiciele funduszy inwestycyjnych ze wszystkich kontynentów. Targi MIPIM są więc niepowtarzalną okazją do networkingu na międzynarodową skalę. Udział w takim wydarzeniu realnie przekłada się na biznes. więcej >N2

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.blaszczak@rp.pl

"Rzeczpospolita"