Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Złota 44 na czele sprzedaży

Adam Roguski 08-11-2017, ostatnia aktualizacja 08-11-2017 10:07

W ciągu trzech kwartałów br. deweloperzy znaleźli nabywców na więcej apartamentów niż w całym 2016 r.

Złota 44 oferuje lokatorom m.in. 25-metrowy basen, salę kinową  z symulatorem gry w golfa czy 400-metrowy taras z jacuzzi
źródło: materiały prasowe
Złota 44 oferuje lokatorom m.in. 25-metrowy basen, salę kinową z symulatorem gry w golfa czy 400-metrowy taras z jacuzzi

Według szacunków firmy badawczej REAS w ciągu trzech pierwszych kwartałów 2017 r. w pięciu polskich aglomeracjach (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto i Poznań) sprzedano ponad 470 mieszkań z najwyższej półki – czyli więcej niż w całym 2016 r., kiedy to nabywców znalazło 437 takich lokali.

W ostatnich latach, z powodu zabiegów marketingowych deweloperów, pojęcie „apartament" mocno się w Polsce zdewaluowało. – Decydują przede wszystkim kryteria lokalizacyjne i jakościowe, zarówno w odniesieniu do lokalu, jak i całego budynku. Cena pełni pomocniczą rolę – mówi Paweł Sztejter, wiceprezes REAS. Granicznym poziomem cenowym jest 17 tys. zł za mkw., przy czym nie wszystkie lokale, za które deweloperzy oczekują takich właśnie stawek, automatycznie kwalifikują się do segmentu apartamentów, tylko mieszkań o podwyższonym standardzie. REAS dzieli rynek topowych lokali na apartamenty (upper middle) i apartamenty luksusowe (high end).

Polski rynek lokali z najwyższej półki jest specyficzny na tle Europy Zachodniej, Stanów Zjednoczonych czy Moskwy. – Budowane przez polskich deweloperów apartamenty luksusowe są wciąż niezbyt drogie, co wynika z ceny za mkw. i niewielkiej powierzchni, oscylującej w granicach 80–150 mkw. Tymczasem na świecie o prawdziwym wymiarze luksusu decyduje przestrzeń, za jaką nabywca jest gotowy zapłacić – mówi Sztejter.

„Żagiel" nie do pobicia

Zgodnie z wyliczeniami REAS wartość sprzedaży apartamentów w ciągu trzech kwartałów br. sięgnęła w pięciu głównych aglomeracjach 222 mln zł.

Największym rynkiem oferującym mieszkania z najwyższej półki jest oczywiście stolica – na koniec września Warszawa odpowiadała za dwie trzecie podaży. Tutaj też najbardziej widoczny jest podział na apartamenty upper middle i high end. W tym drugim segmencie nabywcy płacili średnio 31 tys. zł za mkw.

– W tej chwili w stolicy jest około 600 apartamentów na sprzedaż. To niewiele, a zainteresowanie nabywców tym segmentem rynku rośnie – mówi Sztejter.

Liderem sprzedaży luksusowych apartamentów drugi rok z rzędu pozostaje Złota 44, oddany do użytkowania w marcu br. wieżowiec w ścisłym centrum Warszawy. „Żagiel" odpowiada za ponad 30 proc. wspomnianej wcześniej wartości sprzedaży apartamentów po trzech kwartałach na pięciu rynkach. Inwestycja realizowana jest przez giełdowe BBI Development i amerykański fundusz Amstar. Zaprojektowany przez Daniela Liebeskinda „Żagiel" jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej budynków mieszkalnych. Liczy 192 m wysokości, 52 piętra i 287 apartamentów. Nabywców znalazła ponad połowa lokali, w zeszłym roku fundusz mieszkań na wynajem Catella kupił kilka dolnych kondygnacji z 72 apartamentami.

– Pierwsi lokatorzy Złotej 44 już odebrali klucze do swoich mieszkań i zaczęli się w nich urządzać – komentuje Michał Skotnicki, prezes BBI Development. – Naszymi klientami są głównie przedsiębiorcy, którzy osiągnęli spektakularne sukcesy na Zachodzie Europy, ale także prowadzą biznes w kraju. To mieszkańcy całej Polski. Wśród nich jest również światowej sławy sportowiec Robert Lewandowski. Polacy stanowią dominującą grupę naszych klientów, zauważamy też spore zainteresowanie inwestorów zagranicznych – dodaje.

– Polska jest postrzegana jako bezpieczna przystań, jeśli chodzi o inwestycje w nieruchomości. Fundusze instytucjonalne oraz prywatni inwestorzy decydują się na długoterminowe lokowanie kapitału nad Wisłą. Zachęcają ich m.in. stopy zwrotu wyższe niż na Zachodzie – dodaje Jeffrey E. Stonger, wiceprezes Amstaru.

Według szacunków REAS w segmencie upper middle najlepiej sprzedającym się stołecznym projektem była Mennica Residence na Woli, w obszarze, na którym dynamicznie przybywa powierzchni biurowych. Na koniec września nabywców znalazło 186 lokali w pierwszym etapie (92 proc. oferty). Trwają prace wykończeniowe, lokatorzy zaczną odbierać klucze w przyszłym miesiącu. W ramach II etapu, który jest jeszcze w budowie, sprzedano już 224 mieszkania (57 proc. oferty).

Drugim pod względem liczby sprzedanych apartamentów po stawkach przekraczających 17 tys. zł za mkw. rynkiem jest Trójmiasto.

Jakość w cenie

Według REAS rynek apartamentów – chociaż niszowy – ma potencjał wzrostu, bo wraz z bogaceniem się społeczeństwa z roku na rok popyt na tego typu nieruchomości rośnie.

Na szerokim rynku obserwowana jest podobna tendencja. W ślad za potrzebami klientów zmienia się struktura oferty deweloperów. Zainteresowanie firm skupia się na osobach dobrze zarabiających, „przesiadających się" do większych mieszkań czy zainteresowanych zakupem lokali na wynajem. Na rynek trafia zatem więcej lokali droższych, o wyższym standardzie i w lepszych lokalizacjach. ©℗

"Rzeczpospolita"