Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Silny akcent na prestiżowych targach

Adam Roguski 24-03-2018, ostatnia aktualizacja 24-03-2018 00:00

Ofertę inwestycyjną zaprezentowały największe miasta z naszego kraju.

źródło: MIPIM

Na MIPIM już po raz kolejny zaprezentowały się największe polskie miasta. Warszawę na targach reprezentowała prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, która podkreślała, że stolica stwarza dobry klimat inwestycyjny, za co została wyróżniona obok Londynu i Dublina w rankingu fDi „Europejskie miasta i regiony przyszłości 2018/19".

– Warszawa to bardzo dobre miejsce do inwestowania i jeszcze lepsze do życia. Jesteśmy liderem Europy Środkowo-Wschodniej ze względu na atrakcyjną lokalizację, dostępność kapitału czy nieustannie rozwijającą się infrastrukturę, dzięki której jakość życia poprawia się każdego roku. Potwierdzają to liczne rankingi i zestawienia – mówiła podczas MIPIM Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Ekonomiczne serce

Na targach przedstawiono wnioski z raportu „Winning in Warsaw – Prospects for Business Services Centers", opracowanego przez Eliasa van Herwaardena, dyrektora Global Location Strategy w Deloitte. Dokument analizuje pozycję Warszawy jako docelowej lokalizacji centrów usług biznesowych (CUB). Opracowanie opiera się na analizach Deloitte, który przez ostatnie dziesięć lat zbadał ponad 100 miast rozpatrywanych przez inwestorów jako potencjalne lokalizacje centrów usług biznesowych. Autorzy raportu podkreślają, że stolica Polski często postrzegana jest jako ekonomiczne serce Europy Środkowej oraz główny kierunek dla firm oferujących usługi biznesowe. W ostatnich latach odnotowano w tej dziedzinie znaczący wzrost dzięki dostępności wykwalifikowanych i wielojęzycznych fachowców. W raporcie stolica została porównana z czterema innymi stolicami regionu – Pragą, Budapesztem, Bukaresztem i Bratysławą. Warszawa wyróżnia się pozytywnie w kwestii liczby centrów usług biznesowych (167, za nią plasuje się Bukareszt – 110) oraz ogólnej liczby osób pracujących w tej branży (42,6 tys. osób) – choć w tym przypadku zajmuje drugie miejsce za Bukaresztem (70 tys. osób).

Kolejnym czynnikiem mocno wyróżniającym stolicę Polski jest dostęp do młodych pracowników. Liczba studentów ekonomii i innych powiązanych kierunków jest o ponad 25 proc. wyższa w porównaniu z innymi miastami (Praga – 32,8 tys. osób). Warszawska oferta pozostaje bezkonkurencyjna również pod względem dostępnej i tworzonej powierzchni biurowej. Obecnie miasto dysponuje 5,3 mln mkw. przestrzeni biurowej (Praga ma 3,3 mln mkw.), a do 2020 roku inwestorzy zyskają kolejne ponad 700 tys. mkw. (w Pradze odpowiednio 330 tys. mkw.).

Inwestycje i wygodne życie

W rozmowie z „Rzeczpospolitą" prezydent Gronkiewicz-Waltz podkreślała, że nowe inwestycje przekładają się na wzrost PKB, dlatego stałe zabieganie o nie jest ważne dla rozwoju Warszawy. Jako przykład podała przestrzenie biurowe, w tym często krytykowane wysokościowce. – To jest nasz dochód, z którego możemy budować instytucje kulturalne, przedszkola, żłobki, szkoły. Mamy więcej mieszkańców, płacą oni PIT w Warszawie. Mamy więcej firm, płacą one CIT w Warszawie – tłumaczyła prezydent. Argumentowała, że dzięki inwestycjom Warszawa może być miastem otwartym i przyjaznym dla mieszkańców, a jej rolą jako prezydenta jest zapewnienie warszawiakom wygodnego i kulturalnego życia.

Patrzmy w przyszłość

Swoją ofertę inwestycyjną na MIPIM zaprezentowało również Pomorze. W ramach jednego stoiska Invest in Pomerania uczestnicy targów mogli zapoznać się z nowymi projektami realizowanymi przez Gdańsk, Gdańską Agencję Rozwoju Gospodarczego, Gdynię, Sopot, Pruszcz Gdański i Rumię.

– Oferta regionu jest bardzo zróżnicowana. W naszym portfolio są zarówno tereny przemysłowe i logistyczne, jak i cały wachlarz ofert o charakterze usługowym: Airport City w Gdańsku, projekty waterfrontowe w Gdyni, kompleksy biurowe, żeby wymienić tylko niektóre. Szukamy przede wszystkim dużych międzynarodowych funduszy inwestycyjnych o szerokim kręgu zainteresowań pod kątem inwestycji w nieruchomości – mówił podczas MIPIM Ryszard Świlski, wicemarszałek województwa pomorskiego.

Uwagę inwestorów i dziennikarzy z całego świata zwróciło wystąpienie w Cannes prezydenta Lecha Wałęsy, który apelował do uczestników MIPIM, aby skupić się na przyszłości. – Walczyliśmy nie tylko o wolność i demokrację dla Polaków. Walczyliśmy również dla was. Dla inwestorów z Europy, Ameryki, Azji. Abyście mogli swobodnie inwestować swoje pieniądze w naszą gospodarkę, tworzyć miejsca pracy i pomagać nam rozwijać Polskę. Dlatego proszę was, żebyście dalej to czynili – mówił Wałęsa. ©℗

Opinia

Arkadiusz Rudzki, dyrektor zarządzający Skanska Property Poland

Tegoroczne targi w Cannes wyraźnie pokazały, że percepcja Polski wśród inwestorów zagranicznych się nie zmieniła. Nadal jesteśmy postrzegani jako jeden z najbezpieczniejszych i najbardziej perspektywicznych krajów do lokowania kapitału. Stopy procentowe są stabilne, a PKB rośnie. Polskie miasta bardzo aktywnie szukają swoich szans, są dobrze przygotowane i większość z nich ma bardzo biznesowe podejście do promocji swojej oferty. To właśnie aglomeracje są dziś wizytówką Polski i zaczynają skutecznie konkurować między innymi o usługi middle i back office z zachodnimi metropoliami. Na tegorocznych targach MIPIM bardzo dobrze wypadła Warszawa, która nie ma sobie równych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, jeśli chodzi o podaż nowoczesnej powierzchni biurowej i dostęp do specjalistów, zwłaszcza z obszaru finansów. Stolica jest nadal pierwszym wyborem zwłaszcza dla graczy, którzy po raz pierwszy inwestują w tej części świata. To tutaj realizujemy trzyetapowe kompleksy biurowe: Spark – pierwszy biurowiec, który będzie certyfikowany w systemie WELL, oraz Generation Park.

Dobrze zaprezentował się też Poznań – gdzie inwestujemy w największe przedsięwzięcie urbanistyczno-deweloperskie Nowy Rynek, ale też Łódź, gdzie vis-a-vis największego dworca kolejowego w Polsce budujemy nasz flagowy projekt – Bramę Miasta.

Rozmawiając z inwestorami na targach, potwierdziliśmy też nowe perspektywiczne kierunki napływu kapitału. Do tej pory współpracowaliśmy przede wszystkim z niemieckimi i szwedzkimi funduszami. Wiele funduszy wraca do nas po kolejne biurowce. W ubiegłym roku były to HANSAINVEST, kupujący już drugi budynek Skanska w Warszawie, Union Investment w Poznaniu czy skandynawski fundusz Niam. Ten ostatni kupił od nas w 2015 r. portfel czterech budynków biurowych w Krakowie i Katowicach, w ubiegłym roku nabył kolejne dwa budynki w ramach kompleksu High5ive w Krakowie, a w tym roku łódzką Nową Fabryczną. Zaczynamy jednak obserwować coraz większe zainteresowanie ze strony azjatyckich inwestorów i lekkie wyhamowanie ze strony niemieckich, którzy szukają tylko najlepszych projektów w czołowych lokalizacjach.

Na podsumowanie efektów targów jest jeszcze za wcześnie, jednak nasze doświadczenia z ubiegłych lat i fakt, że tylko w ubiegłym roku w Polsce sprzedaliśmy pięć nieruchomości za 300 mln euro, pokazują, że inwestorzy w Cannes z powodzeniem znajdują najlepsze aktywa. To jest często pierwszy punkt styku funduszu z Polską i szeroko rozumianą ofertą deweloperów, którzy są tu obecni. Jesteśmy preferowanym partnerem dla wielu międzynarodowych graczy. Mamy grono powracających klientów, którzy podkreślają, że nasz model biznesowy jest jednym z kluczowych atutów w prowadzonych transakcjach. Skanska TFI zarządza zamkniętym funduszem inwestycyjnym, lokującym swoje aktywa bezpośrednio w nieruchomości. Wyłącznymi uczestnikami funduszu są podmioty z Grupy Skanska, a cały nasz model finansowy opiera się właśnie na samofinansowaniu. To istotne kryterium i gwarant bezpieczeństwa transakcji. ©℗

"Rzeczpospolita"