Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Teren po FSO powinien dać pracę

koz 09-04-2018, ostatnia aktualizacja 09-04-2018 10:11

Instytut Rozwoju Warszawy uważa, że teren po dawnej FSO na Żeraniu powinna być przeznaczona na tworzenie miejsc pracy.

autor: Guz Rafał
źródło: Fotorzepa

Jacek Wojciechowicz prezes zarządu Instytutu Rozwoju Warszawy przypomina w wydanym komunikacie, że jest to miejsce dobrze skomunikowane, które "warto zagospodarować poprzez zlokalizowanie tam funkcji biurowych, usługowych oraz lokowanie firm nowych technologii i start-upów".

Biorąc pod uwagę dysproporcję liczby miejsc pracy w lewo– i prawobrzeżnej Warszawie, nie powinno się przeznaczać na mieszkaniówkę więcej niż 25 proc. tego terenu - uważa Wojciechowicz.  Pozostały obszar powinien być przeznaczony właśnie na nowe miejsca pracy dla mieszkańców Warszawy.

"Apelujemy do władz miasta, aby nie bały się odwrócić tej niekorzystnej tendencji do lokowania miejsc pracy w lewobrzeżnej Warszawie, a traktowanie prawobrzeżnej jako sypialnię. Ten podział jest przyczyną codziennej migracji mieszkańców w godzinach szczytu z jednej części Warszawy do drugiej. Takie systemowe działanie, zmierzające do zrównoważenia liczby miejsc pracy po obu stronach Wisły, w perspektywie kilku lat może spowodować, że zmniejszą się korki, a wykorzystanie komunikacji publicznej będzie efektywniejsze i wygodniejsze dla mieszkańców Warszawy. Przez to poprawi się jakość środowiska i życia mieszkańców Warszawy" - tłumaczy Jacek Wojciechowicz.

zw.com.pl