Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Wola nie chce soli

koz 29-12-2016, ostatnia aktualizacja 29-12-2016 09:08

Dzielnica Wola chce zachęcić zarządców nieruchomości do zrezygnowania z solenia chodników i jezdni.

autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa

Środków chemicznych do odśnieżania nie używa już wolski Zakład Gospodarowania Nieruchomościami. Soli nie ma również na terenie wolskich parków, zieleńców i skwerów, a część ulic posypywanych jest piaskiem

Kampania informacyjna "Mniej soli na Woli" ma na celu zachęcenie zarządców wspólnot, administracje, właścicieli nieruchomości do zrezygnowania z solenia chodników i jezdni na rzecz ręcznego lub mechanicznego oczyszczania z zalegającego śniegu i lodu oraz stosowania piasku jako ekologicznej alternatywy dla soli.

Jak przypomina Mariusz Gruza, rzecznik dzielnicy Wola podjęła już szereg działań zmierzających do znacznego ograniczenia stosowania soli przy zimowym odśnieżaniu ulic i chodników.

- Tam gdzie jest to możliwe staramy się rezygnować z posypywania solą jezdni i chodników. Środków chemicznych do odśnieżania nie używa już wolski Zakład Gospodarowania Nieruchomościami. Soli nie ma również na terenie naszych parków, zieleńców i skwerów - mówi Krzysztof Strzałkowski, burmistrz dzielnicy Wola.

Ponadto piaskiem posypywane są ulice: Szańcowa, Kotlarska, Karlińskiego, Przasnyska, Dobrogniewa oraz Smolki.

Chlorek sodu negatywnie wpływa na drzewa i rośliny, powoduje uszkodzenia obuwia, sprzyja korodowaniu karoserii aut oraz szkodzi naszym czworonożnym przyjaciołom - przypominają urzędnicy.

zyciewarszawy.pl