Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Regionalne pociągi przyspieszą

Adam Woźniak 24-02-2017, ostatnia aktualizacja 24-02-2017 00:00

Samorządy ruszają z realizacją 51 inwestycji kolejowych.

źródło: Koleje Mazowieckie
Realizacja projektów kolejowych w ramach RPO skróci czas podróży w regionach, polepszy także standard obsługi na stacjach i przystankach.
źródło: Rzeczpospolita
Realizacja projektów kolejowych w ramach RPO skróci czas podróży w regionach, polepszy także standard obsługi na stacjach i przystankach.

Kolej chce przyspieszyć realizację inwestycji finansowanych w ramach regionalnych programów operacyjnych (RPO). Zarządzająca infrastrukturą spółka Polskie Linie Kolejowe zaplanowała na 2017 r. podpisanie dziesięciu umów za przeszło 1,36 mld zł. W wartym 66,4 mld zł Krajowym Programie Kolejowym, który obejmuje także inwestycje realizowane w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, CEF (Łącząc Europę), Programu Operacyjnego Polska Wschodnia oraz te finansowane z krajowych środków, w ramach RPO ma być realizowanych łącznie 51 projektów na ponad 4,6 mld zł. To przeszło dwa razy więcej przedsięwzięć niż w poprzedniej perspektywie 2007–2013, gdy w ramach RPO finansowano 22 inwestycje za 1,6 mld zł.

– Realizacja projektów z regionalnych programów operacyjnych uzupełnia komunikację w województwach – podkreśla prezes PLK Ireneusz Merchel.

Szybciej i wygodniej

Efektem prac ma być skrócenie czasu podróży na liniach regionalnych i w aglomeracjach oraz zwiększenie liczby pociągów. Do tego dojdzie podniesienie standardu obsługi pasażerów poprzez modernizację stacji i przystanków. Według PLK poprawi się także transport towarowy, co powinno zwiększyć atrakcyjność kolei wobec przewozów drogowych.

Największe nakłady zaplanowano na Pomorzu, gdzie za 605 mln zł zostanie odnowionych ponad 100 km linii kolejowych. Największą pojedynczą inwestycją z RPO będzie modernizacja ok. 100 km trasy w Wielkopolsce: linia nr 354 pomiędzy Poznaniem a Piłą pochłonie 0,5 mld zł. Na Śląsku przewidziano rewitalizację 84 km tras za 462 mln zł, natomiast na Podkarpaciu – 110 km za 447 mln zł.

Jak podaje PLK, na razie ogłoszono cztery duże przetargi na zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych, które są warte blisko 963 mln zł. – To prawie jedna czwarta środków przyznanych w ramach RPO. Polepszą one podróże na trasie Poznań–Piła, Szczecinek–Słupsk–Ustka, Malbork–Grudziądz, a także na linii Boguchwała–Czudec, na której już rozpoczęły się prace – wylicza Merchel.

W przyszłym roku PLK planują podpisać 23 umowy na realizację projektów wartych 1,82 mld zł. Rok później kolejnych 14 na 1,2 mld zł, a w 2020 r. – pozostałe cztery na 258 mln zł. Zdaniem ekspertów terminowość realizacji regionalnych projektów nie będzie tak zagrożona jak dużych przedsięwzięć finansowanych w ramach POIŚ lub CEF. Inwestycje z RPO są bowiem mniejsze, zaplanowane na krótsze terminy, część procedur jest uproszczona.

Mocno spóźnieni

Gorzej z realizacją zasadniczej części KPK, która mimo zapowiadanego podkręcenia tempa postępowań przetargowych wciąż pozostawia zbyt wiele niepewności. Dotychczasowa realizacja programu przebiegała w żółwim tempie i jest opóźniona o ponad dwa lata. – Dopiero ruszamy, a to już czwarty rok perspektywy. Zaczynamy od projektowania, więc prace na budowach zaczną się dopiero w drugiej połowie przyszłego roku – mówi Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Obecnie PLK mają ogłoszone przetargi na łączną kwotę 25 mld zł, z których większość jeszcze w tym roku ma się zakończyć podpisaniem umów. Z tego 21 mld zł zostanie przeznaczonych na finansowanie najbardziej strategicznych robót, m.in. na trasie z Warszawy do Lublina (3,1 mld zł), pomiędzy Krakowem a Rudzicami (1,5 mld zł) czy na linii Warszawa–Poznań (2,6 mld zł). Według prezesa PLK, spółka ma w 2017 r. zwiększyć wydatki inwestycyjne do 5,5 mld zł z ok. 4,1 mld, jakie zrealizowała w 2016 r. – W 2018 r. będziemy mieli duży skok inwestycyjny, planujemy w nim wydać przeszło 10 mld zł – zapowiada Merchel.

Problemem może się okazać spiętrzenie robót w latach 2019–2020, przy czym roczne nakłady mają sięgać 13,5–13 mld zł. Według przedstawicieli branży budowlanej wydanie takich środków w tak krótkim czasie może się okazać nierealne ze względu na zbyt mały potencjał firm wykonawczych i perspektywę ograniczenia przepustowości sieci kolejowej.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: a.wozniak@rp.pl

Trochę lepsza współpraca

Do sprawnej realizacji inwestycji kolejowych konieczne jest poprawienie relacji pomiędzy inwestorem, czyli PKP PLK, a wykonawcami. Wciąż pracuje nad tym specjalny zespół ekspertów powołany jeszcze w ubiegłym roku przez ministra infrastruktury i budownictwa, który miał określić najpilniejsze problemy oraz sposoby ich rozwiązania. Jednym z kluczowych tematów okazała się kwestia sprawiedliwego podziału ryzyk związanych z realizacją kontraktów, którymi do tej pory obarczane były przede wszystkim firmy budowlane. Drugą podstawową kwestią są nowe wzory umów kontraktowych. Jak dotąd, obu spraw nie załatwiono do końca. Udało się natomiast zrealizować inne postulaty branży budowlanej, np. wypłatę zaliczek na zakup materiałów budowlanych.

"Rzeczpospolita"