Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Kolejowa podróż za jeden bilet

Robert Biskupski 22-08-2017, ostatnia aktualizacja 22-08-2017 10:28

Za 38 złotych można przez całą dobę podróżować lokalnymi pociągami w 12 województwach.

Koleje Dolnośląskie korzystają z nowej propozycji biletowej
autor: Marta Bogacz
źródło: Fotorzepa
Koleje Dolnośląskie korzystają z nowej propozycji biletowej

Wspólny bilet samorządowy ma zachęcić podróżnych do korzystania z kolei. Bilet weekendowy wprowadziły natomiast PKP InterCity i Polregio, czyli dawne Przewozy Regionalne.

Wspólny bilet samorządowy uprawnia przez 24 godziny do nieograniczonej liczby przejazdów we wszystkich pociągach uruchamianych przez przewoźników: Koleje Mazowieckie, Warszawską Kolej Dojazdową, Koleje Śląskie, Koleje Małopolskie, Arrivę, Koleje Wielkopolskie, Koleje Dolnośląskie i Łódzką Kolej Aglomeracyjną.

Oferta dla regionów

Oferta została opracowana przez Związek Samorządowych Pracodawców Kolejowych. – Wspólny bilet samorządowy ma przede wszystkim ułatwić przemieszczanie się pomiędzy regionami i zachęcić mieszkańców Polski do częstszych podróży pociągami – mówi Dariusz Grajda, prezes Związku Samorządowych Pracodawców Kolejowych. – To pilotaż, dlatego oferta nie obowiązuje jeszcze u wszystkich przewoźników, którzy tworzą związek. Będziemy sukcesywnie ją rozbudowywać. Przede wszystkim będziemy się wsłuchiwać w głosy pasażerów i brać je pod uwagę przy modyfikacji oferty – zapowiada.

Wspólny bilet samorządowy jest imienny, kosztuje 38 zł i jest ważny przez 24 godziny. Jednak od tej kwoty nie ma żadnych ulg ani upustów. Z WBS można podróżować na 62 liniach, obsługujących ponad 950 stacji na terenie 12 województw. Oferta jest dostępna w kasach biletowych, biletomatach, przez telefon komórkowy za pomocą aplikacji SkyCash oraz przez internet. Bilet można kupić na tydzień przed planowaną podróżą.

Wspólny bilet nie działa jednak w kilku pociągach, m.in. w „Słonecznym" Kolei Mazowieckich, ŁKA Sprinterze, w komercyjnych Arriva, KD-Specjal i Pociągu do Kultury, KMŁ – na odcinku Kraków-Olszanica–Kraków-Lotnisko oraz w komercyjnych KS, a także na odcinku Chałupki–Bohumin.

Z kolei spółki Polregio oraz PKP InterCity przygotowały ofertę dla miłośników weekendowych podróży – nowy bilet Razem w Polskę. Umożliwia on odbycie nieograniczonej liczby przejazdów od piątku od godz. 19 do poniedziałku do godz. 6. Opcja Razem w Polskę Standard za 109 zł obowiązuje w drugiej klasie pociągów TLK i IC oraz w pociągach uruchamianych przez Polregio, natomiast z biletem Razem w Polskę Komfort za 189 zł można podróżować w wagonach drugiej klasy wszystkich krajowych pociągów PKP InterCity (EIP, EIC, IC i TLK) oraz Polregio (R, IR). Tu również bilety są imienne, a można je kupić już 30 dni przed planowaną podróżą w kasach biletowych obu przewoźników.

Skrócić czas podróży

– Połączenie ofert dwóch tak dużych przewoźników daje podróżnym spore możliwości, szczególnie w sezonie wakacyjnym. Mam nadzieję, że wspólny bilet weekendowy zachęci do turystycznego odkrywania uroków naszego kraju – mówi Marek Chraniuk, prezes zarządu PKP InterCity.

– Nowa, stworzona wspólnie z PKP InterCity oferta to odpowiedź na potrzeby naszych pasażerów. Liczymy, że dzięki niej pozyskamy też nowych klientów – dodaje Krzysztof Zgorzelski, prezes Polregio.

Eksperci uważają, że wspólne bilety to krok w dobrym kierunku, ale masowego powrotu klientów nie należy się spodziewać.

– Taki wspólny bilet to na pewno ułatwienie dla podróżnych, ale jest wiele ważniejszych powodów, dla których pasażerowie rezygnują z kolei – mówi Łukasz Bernatowicz, ekspert w dziedzinie infrastruktury Business Centre Club. – Przede wszystkim musi się skrócić czas podróży, a więc muszą pokończyć się modernizacje sieci torowej, koleje muszą też zadbać o punktualność, niezawodność i poziom świadczonych usług, który poza tymi najlepszymi składami, jak np. pendolino, jest niski. ©℗

"Rzeczpospolita"