Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Warszawa bez Toruńskiej

Konrad Majszyk 12-08-2009, ostatnia aktualizacja 13-08-2009 20:46

Z powodu remontu Trasy Toruńskiej mieszkańcy Bródna i Białołęki dostali komunikacyjny wyrok: 2,5 roku w korku. Po Euro 2012 będzie jeszcze gorzej. Do naprawy pójdzie most Grota-Roweckiego.

To północny fragment pierścienia obwodnicy ekspresowej, którym będzie się odbywał ruch z autostrady A2. Jesienią GDDKiA planuje jeszcze podpisać umowę na fragment południowej obwodnicy: z Konotopy do lotniska Okęcie. W kompromitującym tempie przebiegają za to przygotowania do budowy pozostałych odcinków pierścienia – przez Ursynów i Wesołą.
źródło: Życie Warszawy
To północny fragment pierścienia obwodnicy ekspresowej, którym będzie się odbywał ruch z autostrady A2. Jesienią GDDKiA planuje jeszcze podpisać umowę na fragment południowej obwodnicy: z Konotopy do lotniska Okęcie. W kompromitującym tempie przebiegają za to przygotowania do budowy pozostałych odcinków pierścienia – przez Ursynów i Wesołą.
Trasa Toruńska – półtunel z ekranów akustycznych
źródło: Życie Warszawy
Trasa Toruńska – półtunel z ekranów akustycznych

Trasy Toruńska i Armii Krajowej to najruchliwsze arterie w Polsce. Przez łączący je most Grota-Roweckiego przejeżdża ponad 150 tys. pojazdów na dobę. Remont odcinka między ul. Modlińską na Żeraniu a Piłsudskiego w Markach to dla warszawiaków komunikacyjny wyrok.– Codziennie dojeżdżam w potwornym korku do centrum z osiedla Derby – mówi pan Mariusz z Białołęki. – Z jednej strony czekam na ten remont od lat. Z drugiej – nie wyobrażam sobie koszmaru po zwężeniu przejazdu.

Warunek: po dwa pasy

To będzie 7,1 kilometrów uciążliwych drogowych robót realizowanych w ramach dostosowania trasy S8 – od al. Prymasa Tysiąclecia do ul. Piłsudskiego w Markach – do parametrów trasy ekspresowej, czyli łącznika z autostradą A2. Podczas każdego etapu prac kierowcy mają mieć do dyspozycji po dwa pasy w każdą stronę. Takie decyzje zapadły podczas ustaleń rządowych drogowców z miejskim inżynierem ruchu Januszem Galasem.

Zapewnienie takiego przejazdu będzie wymagało od drogowców inżynierskiej wirtuozerii. Od 2006 roku ruch nad FSO i stacją PKP Toruńska odbywa się po prowizorycznych wiaduktach stworzonych z elementów mostu Syreny, które zostały tam umieszczone „na kilka miesięcy“. Stoją do dziś (i się sypią).

– To będzie niezwykle skomplikowana operacja i najtrudniejszy etap budowy – ocenia dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA Wojciech Dąbrowski.Przy tej inwestycji drogowcy przypomnieli też sobie o estetyce.

Na Trasie Toruńskiej między węzłami Marywilska i Łabiszyńska pojawi się półtunel z ekranów akustycznych o wysokości od pięciu do ośmiu metrów; ich łączna długość to 3,3 km. Kierowcy będą się w nim czuli, jakby wjechali do przezroczystej rury. Na innych odcinkach wyrosną klasyczne zielone ekrany od pięciu do ośmiu metrów wysokości.

Będzie szeroko i wygodnie

W ramach tej inwestycji ma powstać sześć bezkolizyjnych węzłów drogowych: Modlińska (najbardziej skomplikowany), Marywilska, Łabiszyńska, Nowo-Wincentego (przy Głębockiej), tzw. Ikea (przy centrum M1) i Piłsudskiego. Jak wyglądają? Możemy to zobaczyć na stronie www.siskom.waw.pl.

Kierowcy dostaną tam dwa razy po cztery pasy w każdą stronę (po trzy pasy główne i jeden awaryjny). Dopuszczalna prędkość będzie się wahała – w zależności od odcinka – od 70 do 90 km/godz. Inwestycja przewiduje też przebudowę licznych ulic lokalnych, m.in. Hieronima, Artyleryjskiej, Ostródzkiej, Bogoriów, Krasnobrodzkiej i Głębockiej (ta ostatnia zostanie poszerzona do dwóch pasów w każdym kierunku).

Przebudowa fragmentu od Powązkowskiej do Modlińskiej (wraz z mostem Grota-Roweckiego) odbędzie się już „po Euro 2012”. GDDKiA podjęła decyzję o wyłączeniu tego odcinka z modernizacji z powodu powolnego tempa miejskich przygotowań do budowy mostu Północnego. Roboty na moście Grota zaczną się dopiero, kiedy Północny będzie, wreszcie gotowy. Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych twierdzi, że stanie się to przed końcem 2011 roku.

W szybkim tempie idą prace tylko na jednym odcinku trasy S8: z Konotopy koło Piastowa (tutaj znajdzie się węzeł autostrady A2) do al. Prymasa Tysiąclecia. To z jej powodu Bemowo jest rozryte na dwie części. W trakcie tych prac wyszła na jaw manipulacja: okazało się, że wykop w rejonie ul. Lazurowej i Powstańców Śląskich będzie płytszy niż obiecywała GDDKiA.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy