Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Więcej remontów dróg

Adam Woźniak 09-08-2017, ostatnia aktualizacja 09-08-2017 20:39

Na trasach zaczyna się okres kumulacji robót. Rośnie liczba miejsc, w których będziemy stać w korkach aż do jesieni.

autor: Gardziński Robert
źródło: Fotorzepa
Pełna lista utrudnień na internetowej stronie GDDKIA liczy kilkaset pozycji
źródło: Rzeczpospolita
Pełna lista utrudnień na internetowej stronie GDDKIA liczy kilkaset pozycji

Od początku wakacji liczba robót drogowych na głównych trasach mocno się zwiększyła. A będzie jeszcze gorzej, bo na kolejnych odcinkach drogowcy ruszyli z pracami z początkiem sierpnia.

Lista utrudnień publikowana na stronach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) liczy kilkaset pozycji. Remonty prowadzone są m.in. na autostradach A2, A 4 i A6 oraz trasach ekspresowych S1, S 3, S 5, S 7 i S8. Do tego dochodzą naprawy i modernizacje na pozostałych drogach krajowych.

– Zaczyna się okres kulminacji robót obejmujących nie tylko naprawę nawierzchni na istniejących drogach, ale także przebudowy eksploatowanych już odcinków na trasy ekspresowe – mówi Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

Tak jest m.in. na drodze nr 8 pod Warszawą, gdzie roboty trwają co prawda od dłuższego czasu, ale ostatnio liczba blokujących ruch pojazdów budowy drastycznie się zwiększyła. Podobnie jest po drugiej stronie Warszawy, gdzie przebudowywany jest odcinek „ósemki" za Wyszkowem.

W wakacje wolniej

Zmorą kierowców są jednak remonty, które ruszyły wraz z rozpoczęciem wakacji. Potężne utrudnienia napotykają kierowcy jadący autostradą A4 między Tarnowem a Krakowem. Na wysokości miejscowości Staniątki drogowcy naprawiający nawierzchnię zwęzili jezdnię. Korek w stronę Krakowa potrafi tu sięgać nawet kilkunastu kilometrów.

Z początkiem sierpnia jeszcze bardziej zaczęła korkować się zakopianka. W Poroninie powstaje węzeł drogowy, który zastąpi skrzyżowanie drogi krajowej nr 47 z drogą wojewódzką nr 961. Wprowadzony został tam ruch wahadłowy i tak będzie do końca wakacji. Węzeł ma być gotowy za rok.

Z kolei po drugiej stronie Krakowa na „siódemce" rozpoczął się remont blisko 5-kilometrowego odcinka w rejonie miejscowości Słomniki. Od połowy lipca remontowane jest też 7 km na odcinku Zerwana–Michałowice–Węgrzce.

Chcą przyspieszyć

Na Opolszczyźnie przez wakacje remontowana będzie droga krajowa nr 94. Na zachód od Strzelec Opolskich wymieniane są dwie warstwy jezdni o długości ok. 20 km. Inwestycja ma być zrealizowana do końca listopada, choć GDDKiA deklaruje, że chce przyspieszyć odbiór.

Natomiast w województwie lubuskim od końca lipca do końca września potrwa remont trzech fragmentów (w sumie ok. 9 kilometrów) drogi krajowej nr 92.

Na Dolnym Śląsku do jesieni potrwają roboty na drogach krajowych nr 5 (Prusice–Żmigród) oraz nr 3 (Sokoła–Świny oraz teren Jawora). Na Mazowszu utrudnienia można spotkać na drodze nr 61 i 48, gdzie remontowane są mosty.

Na Śląsku roboty prowadzone są na drodze ekspresowej S1 biegnącej nad koncesyjnym odcinkiem autostrady A4 – potrwają do ostatniego sierpniowego weekendu.

Na samej A4 między Katowicami a Krakowem na ten rok zaplanowano wymianę nawierzchni na 37 km. Obecnie prace prowadzone są na blisko 5-kilometrowym odcinku pomiędzy węzłem Rudno a placem poboru opłat w Balicach. Natomiast z początkiem sierpnia pojawiły się utrudnienia w miejscach obsługi podróżnych. Orlen, który jest ich operatorem, rozpoczął przebudowę stacji paliw.

Remontowy boom w niewielkim stopniu będą rekompensować uruchomienia nowych odcinków. W ubiegłym roku włączono do ruchu 124 km dróg ekspresowych i autostrad, a w całym 2017 r. sieć szybkich tras wydłuży się o 364 km.

Nowymi odcinkami pojedziemy m.in. na drogach ekspresowych S3, S 5, S 7, S 8 i S19. Do tego dojdą obwodnice: Jarocina, Nysy, Kościerzyny i Skawiny.

Rekordowe korki

Jeszcze więcej nowych odcinków zostanie włączonych do ruchu w latach 2018–2019, gdy zaczną się domykać całe szlaki komunikacyjne. Widać to po skali wydatków: rządowy Program Budowy Dróg Krajowych zakłada wydanie w 2017 r. 19 mld zł, w roku przyszłym 22,3 mld, a w 2019 – 24,5 mld zł.

Do końca 2018 r. gotowe ma być połączenie Szczecina z Legnicą poprzez trasę S3 i dalej z Ukrainą przez autostradę A4. Zakończona będzie także budowa trasy S8 z Warszawy do Białegostoku, a ekspresówka S7 połączy Trójmiasto z granicą województwa warmińsko-mazurskiego.

W 2019 r. zakończy się budowa S5 łączącej Wrocław z Poznaniem i biegnącej dalej przez Bydgoszcz do Grudziądza.

Ale wcześniej kierowców czeka drogowy horror na trasie z Gdańska i Warszawy na Śląsk: budowa brakującego odcinka autostrady A1 między Tuszynem a Częstochową prowadzona będzie po śladzie obecnej gierkówki. To jedna z najbardziej obciążonych ruchem dróg w kraju, więc korki będą wyjątkowo długie. ©℗

Czy wydatki na budowę nowych dróg w Polsce i remonty starych są wystarczające?

Podyskutuj z nami na: facebook.com/ dziennikrzeczpospolita

Będzie więcej pieniędzy

Rząd podniósł limit finansowy programu budowy dróg ze 107 do 135 mld zł. Poprzednia kwota nie wystarczała na zrealizowanie zaplanowanego przez ekipę PO–PSL programu drogowego na lata 2014–2023. Rada Ministrów założyła, że do końca roku zostanie przygotowana nowa lista inwestycji, które zostaną sfinansowane w ramach nowego limitu.

Odrębny wieloletni program ma określić zadania dostosowujące drogi krajowe do przenoszenia nacisków 11,5 tony na oś, a także zapewnić finansowanie tych przedsięwzięć z budżetu państwa.

Za stosowanie niezgodnych z unijnymi normami ograniczeń w dopuszczalnej masie pojazdów na znacznej części dróg Komisja Europejska pozwała w ubiegłym roku Polskę do Trybunału Sprawiedliwości. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa w informacji o zwiększeniu limitu na budowę dróg podkreśliło znaczenie inwestycji w Polsce wschodniej. Priorytetem ma być m.in. Via Carpatia integrująca systemy transportowe Polski, Litwy, Słowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii i Grecji. Część planowanych wcześniej inwestycji zapewne zostanie skreślona z listy.

 

Opinia

Zbigniew Kotlarek, prezes Polskiego Kongresu Drogowego

Problem nasilenia remontów dróg w okresie wakacyjnym nie jest niczym nowym. Powtarza się praktycznie każdego roku. I za każdym razem jest to bardzo mocno krytykowane przez kierowców. Niestety, w znacznej części przypadków wynika on z technologii. Układanie masy bitumicznej znacznie lepiej wychodzi przy wyższej temperaturze, czyli w okresie od czerwca do początku września. To ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia odpowiedniej jakości. Podobnie jest np. z malowaniem pasów: farba znacznie szybciej schnie. Druga kwestia to harmonogramy robót: te zaczynające się z początkiem roku rozwijają się właśnie w połowie roku. Choć jest to bardzo uciążliwe dla użytkowników dróg, nie sądzę, by sytuacja uległa zmianie. W roku przyszłym się powtórzy. ©℗

"Rzeczpospolita"