Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

UEFA: transport jest OK

Monika Górecka-Czuryłło, Konrad Majszyk 29-04-2008, ostatnia aktualizacja 01-05-2008 12:29

Komunikacja stołeczna jest w 100 proc. przygotowana do Euro, z bazy hotelowej możemy być zadowoleni w 85 proc. – wynika z raportu UEFA oceniającego stan przygotowań do imprezy.

autor: Gardziński Robert
źródło: Fotorzepa

W drugim raporcie Europejska Federacja Piłkarska oceniała transport lotniczy i miejski oraz bazę hotelową. Wyniki są zaskakujące: Warszawa i Kraków niemal spełniają wymogi UEFA.

– Tak naprawdę w tych miastach można by za sześć tygodni zorganizować mistrzostwa. Baza, poza stadionami, jest właściwie gotowa – komentuje minister sportu Mirosław Drzewiecki. I dodaje: – Niektórym wydaje się, że na Euro to Polskę trzeba zburzyć i wybudować od nowa. A przecież mnóstwo rzeczy już mamy, a reszta – w zaawansowanych planach.

Andrzej Bogucki, wiceprezes spółki PL2012 koordynującej przygotowania do Euro, przyznaje, że w raportach uwzględnia się też inwestycje planowane. – Dlatego cieszymy się z raportu, ale patrzymy na niego ostrożnie – dodaje.

Komunikacja wytrzyma

Najbardziej szokuje ocena komunikacji. Urzędnicy UEFA uznali, że system transportowy jest więcej niż wystarczający do obsługi Stadionu Narodowego (mamy 35 proc. nadwyżki w stosunku do wymagań).

Jak to możliwe? Federacja założyła, że do 2012 r. II linia metra połączy rondo Daszyńskiego z Dworcem Wileńskim. Tymczasem ta data jest zagrożona. Dopiero wczoraj Metro Warszawskie wysłało do pięciu konsorcjów wniosek o składanie ofert (powinno to zrobić kilka miesięcy temu). Budowa ruszy nie wcześniej niż latem 2009 roku. Mogą jej zagrozić protesty w czasie przetargu, a później problemy techniczne w czasie budowy.

– Nawet optymiści wątpią już w dotrzymanie terminu – mówi Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. – Ale tragedii nie będzie, jeśli przygotujemy plan awaryjny. Trzeba zbudować nowoczesny przystanek kolejowy Stadion i kupić pociągi SKM – apeluje.

Dużą rolę w tak wysokiej ocenie komunikacji w stolicy odgrywa też świetna lokalizacja stadionu. Badania wykazują, że na taką imprezę ludzie chętnie przejdą trzy, cztery km na piechotę.

– Podołamy komunikacyjnie, ale jako miasto stanu wyjątkowego – mówi sarkastycznie Michał Suliborski ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. – Mieszkańcy będą zachęcani do wyjazdu, centrum zostanie zamknięte, a cała komunikacja rzucona do obsługi Euro 2012 kosztem innych rejonów miasta. Drzewiecki uspokaja: tylko 1/4 tych, którzy przyjadą, pójdzie na mecze na stadion. – Wielu będzie oglądało je na telebimach w pubach – wyjaśnia.

Hotel nie na trzy tygodnie

Przygotowane bazy hotelowej zostały ocenione przez UEFA na 80 proc. Ale eksperci dodają: przybywa miejsc w hotelach cztero- i pięciogwiazdkowych.– Dodatkowo UEFA uwzględniła w raporcie naszą prośbę, by brać pod uwagę hotele, które powstaną w odległości 150 km od miast, gdzie będą rozgrywki – tłumaczy minister Drzewiecki.

A sami hotelarze twierdzą, że w stolicy z miejscami kłopotów nie będzie. – Budują się dwa nowe hotele pięcio-, trzy, czterogwiazdkowe i tyle samo mniejszych, średniej klasy. Przybędzie ponad 3 tys. miejsc hotelowych – wylicza Aleks Koszewski, prezes WDA, która skupia 100 organizacji przedsiębiorców i hotelarzy. Przypomina, że Euro trwa tylko trzy tygodnie. – A hotele muszą żyć przed zawodami i po nich – tłumaczy. – Nikt nie zaryzykuje inwestycji na tak krótki czas.

„Żółte” lotnisko

Taki kolor dla Okęcia w raporcie UEFA oznacza, że stan przygotowań wynosi 65 – 85 proc. W tej samej kategorii znalazł się tylko Kraków. Inne polskie lotniska wypadły gorzej, a ukraińskie znalazły się w najniższej kategorii (poniżej 35 proc. spełnionych wymagań).

UEFA ostrzega, że w przypadku Warszawy najbardziej niepokojący jest spodziewany wzrost natężenia ruchu lotniczego niezwiązanego z Euro 2012. W ubiegłym roku Okęcie obsłużyło w fatalnym ścisku ponad 9 mln pasażerów. Po otwarciu Terminalu 2 może przyjąć 12 mln osób. A prognozy wskazują, że rocznie w Warszawie będzie przybywało ok. 1 mln pasażerów. – Kiedy w związku z Euro 2012 przylecą kibice i turyści, lotnisko Okęcie może się znowu zatkać – mówi Furgalski.

Minister Drzewiecki zapowiada, że teraz spółka PL2012 przygotowuje szczegółowe wyjaśnienia do poszczególnych wyników analiz. – I idziemy dalej. Zgłosiliśmy 115 miejsc pobytowo-treningowych. Teraz tym będą zajmowali się eksperci z UEFA – mówi.

Skomentuj ten artykuł

Życie Warszawy