Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Prezydenckie miliony

Agata Sabała, Anna Wittenberg 01-05-2008, ostatnia aktualizacja 04-05-2008 15:16

Majątek Hanny Gronkiewicz-Waltz jest wart ponad 4,5 mln zł. Prezydent jest najbogatszą osobą w zarządzie miasta. Najmniej zaoszczędził odpowiedzialny za inwestycje Jacek Wojciechowicz – ma niecałe 200 tys. zł.

autor: Sołtys Seweryn
źródło: Fotorzepa
źródło: Życie Warszawy
Hanna Gronkiewicz-Waltz
autor: Jakub Ostałowski
źródło: Fotorzepa
Hanna Gronkiewicz-Waltz

Z prezydenckiej piątki najwięcej, bo ok. 350 tys. zł rocznie, zarabia Andrzej Jakubiak – wynika z oświadczeń majątkowych, które urzędnicy musieli złożyć do końca kwietnia. Do prawie 300-tysięcznej pensji, którą dostaje w urzędzie miasta, dochodzi ponad 60 tys. zł za zasiadanie w radach nadzorczych Metra Warszawskiego i Agencji Inwestycyjnej Corp SA.

Prezydencka gaża nie wystarcza także Jarosławowi Kochaniakowi, który jest członkiem rad nadzorczych w spółce Kupieckie Domy Towarowe i Miejskim Przedsiębiorstwie Robót Drogowych. Zarobił tam niecałe 40 tys. zł (w sumie jego pensja wyniosła w ubiegłym roku ok. 273 tys. zł). Hanna Gronkiewicz-Waltz stawia z kolei na pracę naukową. Za etaty prezydenta oraz profesora Uniwersytetu Warszawskiego dostała 239 tys. zł.

Włodzimierz Paszyński dorabia, wynajmując jedno ze swoich mieszkań. Od zeszłego roku nie podwyższył jednak czynszu lokatorom – wciąż płacą mu jedynie 600 zł miesięcznie. Łącznie Paszyński zarobił 246 tys. zł.

Papiery i nieruchomości

Prezydenci próbują swoich sił, inwestując w fundusze. Z różnym skutkiem. Ubiegły rok nie sprzyjał Gronkiewicz-Waltz – wartość posiadanych przez nią jednostek spadła o 70 tys. zł – do 2,3 mln. zł. 15 tys. zł zarobił za to Andrzej Jakubiak (ulokował w jednostkach 243 tys. zł).

Jarosław Kochaniak ma w funduszach 170 tys. zł. Nie wiadomo, czy zarobił, czy stracił, bo nie ma jego oświadczenia majątkowego (jest wiceprezydentem od tego roku). Wiadomo za to, że ma najdroższe mieszkanie. 131 mkw. wycenił na 1,8 mln zł. Oprócz tego ma również częściowy udział w 48-metrowym mieszkaniu wartym 250 tys. zł.

Dwa mieszkania ma też Włodzimierz Paszyński – w sumie to ponad 100 mkw. warte ok. 750 tys. zł. Współwłaścicielem domu i mieszkania wartych 1,3 mln zł jest Andrzej Jakubiak. Podobnie Hanna Gronkiewicz-Waltz, której nieruchomości warte są 1,5 mln zł. Do żadnego lokalu nie przyznał się natomiast Jacek Wojciechowicz.

Samochody

Nowiutki mercedes B stanął w tym roku w garażu Jarosława Kochaniaka. Tuż obok posiadanego dotychczas przez wiceprezydenta ośmioletniego saaba. W sumie samochody Kochaniaka są warte 180 tys. zł. Właścicielem volkswagena passata stał się w tym roku Andrzej Jakubiak. Reszta prezydentów jeździ starymi autami – Hanna Gronkiewicz-Waltz ma volvo XC 90 (ok. 120 tys. zł), Włodzimierz Paszyński – grande punto (ok. 35 tys. zł), a Jacek Wojciechowicz alfę romeo i volkswagena passata (jest współwłaścicielem wartych ok. 100 tys. zł aut).

W oświadczeniach majątkowych prezydenci zadeklarowali także posiadanie żaglówki o wartości 50 tys. zł (Hanna Gronkiewicz-Waltz) oraz mebli, antyków, porcelany i obrazów na kwotę 50 tys. zł (Jarosław Kochaniak).

Kredyty

Jacek Wojciechowicz spłaca kredyt na kwotę 280 tys., a Andrzej Jakubiak na 486 tys. zł. Rekordzista – Jarosław Kochaniak – ma kredyt mieszkaniowy na samochód i konsumpcyjny. W sumie to ponad 700 tys. zł. Prawie 95 tys. zł wiceprezydent zamierza spłacić w dwa lata. Bez zadłużeń obywają się Hanna Gronkiewicz-Waltz i Włodzimierz Paszyński.

Skomentuj ten tekst

Życie Warszawy