Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Warto czytać i bawić się: Tu i tam z Kubą i Bubą

Jolanta Gajda-Zadworna 30-04-2010, ostatnia aktualizacja 18-06-2010 19:47

Para agentów do zadań specjalnych – niesforne bliźniaki Kuba i Buba – znów są w akcji.

źródło: materiały prasowe

Znani z książek "Kuba i Buba czyli awantura do kwadratu" oraz "Słodki rok Kuby i Buby", tym razem wyruszają w miasto. A dokładniej, zamiast dać się prowadzić rodzicom na nudny spacer, sami organizują rodzinną marszrutę.

Owszem, zaglądają w miejsca, które każda szanująca się familia, co jakiś czas wspólnie nawiedza. Trafiają na pl. Zamkowy i do Łazienek. Ale po pełnym pomysłów rodzeństwie nie należy się spodziewać uporządkowanych tras i równie ułożonych informacji na temat mijanych miejsc.

Traktując Warszawę dość pretekstowo, bliźniaki oferują czytelnikom sporą dawkę dobrego humoru i niemałą porcję pomysłów na interesujące spędzenie czasu. Także po spacerach. Podpowiadają na przykład, jak zrobić nietypowy pamiętnik i pacynki z rękawiczek, zadają zagadki i bawią się słowami.

Namawiają do ścigania się po ukrytych w książce grach planszowych a na koniec zdradzają przepis na wzmacniające koktajle. Uff! Po atrakcjach, jakie znalazły w książce, przyda się czytelnikom smakowita i zdrowa nagroda. A także odrobinę trochę zasłużonego wytchnienia.

"Tu i tam z Kubą i Bubą"

Grzegorz Kasdepke

ilustracje Ewa Poklewska-Koziełło

Wyd. Literatura

Łódź 2010

zyciewarszawy.pl