Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Wielki wysyp hotelowych pokoi

Aneta Gawrońska 23-03-2018, ostatnia aktualizacja 23-03-2018 10:38

Ponad 8 tysięcy pokoi hotelowych zostanie oddanych w tym roku w Polsce – szacuje Walter Herz.

Renaissance Warsaw Airport Hotel – stołeczny obiekt zostanie otwarty już w kwietniu.
źródło: materiały prasowe
Renaissance Warsaw Airport Hotel – stołeczny obiekt zostanie otwarty już w kwietniu.

Jak tłumaczy Katarzyna Tencza, dyrektor w dziale hotelowym tej firmy, popyt na miejsca noclegowe rośnie wraz ze wzrostem liczby odwiedzających nasz kraj.

Prywatne i sieciowe

– W 2017 roku polskie lotniska obsłużyły o 17 proc. pasażerów więcej niż rok wcześniej – mówi Katarzyna Tencza. – Na wzrastające zapotrzebowanie na noclegi wskazują też statystyki GUS. Od 2012 roku wynajmuje się w Polsce coraz więcej pokoi w hotelach. Nasz rynek w porównaniu z Europą Zachodnią jest nadal słabo rozwinięty. Stale przybywa jednak nowych obiektów.

Jak podaje Jacek Kozioł, ekspert firmy Pro Value, polska baza hotelowa liczy ponad 2,7 tys. skategoryzowanych hoteli, które oferują ponad 262,6 tys. miejsc noclegowych w 131,7 tys. pokoi (stan na 31 grudnia 2017 roku).

– Mamy 69 hoteli pięciogwiazdkowych, 403 czterogwiazdkowe, 1,4 tys. trzygwiazdkowych, 660 dwugwiazdkowych oraz 182 jednogwiazdkowe – wskazuje Jacek Kozioł.

Dodaje, że przez ostatnich siedem lat nasz rynek hotelowy powiększał się średniorocznie o ok. 150 obiektów, choć w 2016 i 2017 r. tempo zmalało do ok. 110 hoteli. – Wyraźnie dominowały obiekty zarządzane prywatnie – zauważa ekspert.

Przypomina, że jeszcze kilka lat temu inwestycje hotelowe w porównaniu z innymi segmentami nieruchomości komercyjnych nie cieszyły się wielką popularnością. – Dziś zainteresowanie sektorem hotelowym zarówno wśród inwestorów instytucjonalnych, jak i prywatnych, do tej pory zupełnie niewiązanych z branżą hotelową, jest rekordowe – zwraca uwagę Jacek Kozioł.

W Warszawie, jak podaje Pro Value, działa 90 hoteli z 13,4 tys. pokoi. W trakcie realizacji i planowania jest ok. 6 tys. pokoi. Dodatkowo na wczesnym etapie analiz jest kilka projektów.

– W stolicy pojawią się hotele pod takimi markami, jak Renaissance by Marriott, Moxy, AC Hotel by Marriott, Residence Inn, Crowne Plaza, Holiday Inn, Holiday Inn Express, Puro, Raffless, Ibis Styles, Motel One, Vienna House – wylicza ekspert.

Kraków wzbogaci się o hotele m.in. takich marek, jak Autograph Collection, B&B, Puro, Radisson Red, Best Western. W Trójmieście pojawią się Radisson Blu, Holiday Inn, IBB, Ibis budget, Hampton by Hilton, Focus Premium.

– Polski rynek hotelowy już od kilku lat doskonale się rozwija – komentuje Dariusz Książak, prezes spółki Emmerson Evaluation. – Obserwujemy niesłabnącą aktywność inwestorów oraz rosnący popyt turystów i klientów biznesowych. Do końca 2019 r. liczba pokoi hotelowych w Polsce wzrośnie średnio o ponad 30 proc. względem bazy odnotowanej na koniec 2016 r., która obejmowała 253,3 tys. miejsc noclegowych – szacuje.

Dorota Malinowska, ekspert Pro Value, ocenia zaś, że w Polsce najbardziej brakuje markowych hoteli jedno- i dwugwiazdkowych, które oferują ograniczony zakres usług o przewidywalnym standardzie. – Na takie hotele jest miejsce w większości polskich miast. Ważna jest oczywiście lokalizacja w skali mikro – mówi.

Więcej luksusu

Polski rynek zaczyna też przyciągać superluksusowe obiekty. – Duże zainteresowanie wywołała informacja o planowanym otwarciu, jak podaje sam inwestor – BBI Development, sześciogwiazdkowego hotelu z ok. 200 pokojami w Roma Tower w centrum Warszawy – mówi Karol Weber, hotelarz i autor bloga enjoyyourstay.pl. – Trzeba jednak wyjaśnić, że w żadnym kraju nie ma oficjalnie takiej kategorii jak sześć gwiazdek. Są jednak marki hotelowe, które przewyższają typowy standard pięciogwiazdkowy i są określane mianem „5 gwiazdek deluxe". Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, pod jaką marką będzie działał hotel w Roma Tower. Osobiście liczę na Four Seasons, który chciałby wejść do Polski.

Karol Weber podkreśla, że polski rynek prawdziwie luksusowych hoteli dopiero się rozwija. – Mamy kilka hoteli, zwłaszcza butikowych, które świadczą usługę na bardzo wysokim poziomie. Jednak do tej pory w naszym kraju nie były obecne superluksusowe marki – zauważa. – Za najbardziej luksusowy i najdroższy uznawany był dotąd hotel Bristol w Warszawie, działający pod marką The Luxury Collection (sieć hotelowa Marriott International). Jednak już w połowie maja tego roku zostanie otwarty po sąsiedzku legendarny Hotel Europejski, którym zarządzać będzie azjatycka luksusowa marka Raffles. Pod względem wystroju, zakresu usług i, mam nadzieję, również pod względem obsługi będzie najznakomitszym hotelem w Polsce, w którym doba hotelowa w najtańszym pokoju kosztować będzie ponad tysiąc złotych.

Dariusz Książak ocenia, że w Warszawie jest miejsce na kolejny obiekt klasy Raffles Europejski. – Polska jest coraz częściej odwiedzana przez zamożnych turystów i biznesmenów z zagranicy – mówi. – Również najbardziej zamożni Polacy są coraz bardziej wymagający. ©℗

"Rzeczpospolita"