Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Pomysł na wielką Warszawę

Michał Cyrankiewicz 24-02-2017, ostatnia aktualizacja 24-02-2017 00:00

Stolica ma potencjał, by stać się szybko rozwijającą się metropolią. Proces ten musi być dobrze przygotowany.

źródło: 123RF

Metropolia warszawska, zgodnie z opracowanym przez posłów PiS projektem, ma być metropolitalną jednostką samorządu terytorialnego. Ma być złożonym z 33 suwerennych gmin miastem stołecznym. Jak wynika z badań Europejskiej Sieci Obserwacyjnej Rozwoju Terytorialnego (ESPON), okręg warszawski jako jedyny w Polsce stanowi potencjalną metropolię europejską.

Potwierdzają to także dane za ostatnie dziesięć lat opublikowane przez Unię Europejską. Wynika z nich, że to właśnie Warszawa wraz z całą metropolią była najszybciej rozwijającym się regionem Europy. W ostatniej dekadzie, gdy w Pradze odnotowano wzrost na poziomie 12 proc., w Budapeszcie – 18 proc., Warszawa osiągnęła 57 proc.

Polskie dokumenty programowe, chociażby opracowana jeszcze przez rząd PO –PSL Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030, zakładały wspieranie rozwoju polskich metropolii, przede wszystkim właśnie warszawskiej.

Jak wyjaśnia Adam Kowalewski, architekt, urbanista, doktor nauk ekonomicznych, metropolia to po pierwsze duże, liczące co najmniej 0,5 mln mieszkańców miasto (aglomeracja lub inny twór osadniczy). – Po drugie, jest to miasto o wysokim stopniu koncentracji programów i funkcji, zwłaszcza w modelach monocentrycznych – wskazuje. – Ale przede wszystkim jest to miasto wyposażone w nowoczesne usługi i systemy komunikacji, infrastrukturę finansową, centrum kultury i koncentrację biznesu. Innymi słowy, metropolia musi posiadać wszystkie te cechy, które czynią z niej centrum wymiany, współpracy i informacji – tłumaczy Adam Kowalewski.

Dlatego spośród wszystkich wielkich światowych miast czy aglomeracji mianem prawdziwej metropolii może się poszczycić zaledwie kilka. Te, które bezsprzecznie na ten tytuł zasługują, to z pewnością liczące 27 mln mieszkańców Tokio oraz Nowy Jork (prawie 18 mln mieszkańców). Natomiast z miast europejskich na miano metropolii liczyć może przede wszystkim Londyn, który wraz ze wszystkimi przyległymi miejscowościami tworzącymi aglomerację londyńską ma 13 mln mieszkańców, i Pary,ż którego przestrzeń aglomeracyjną zamieszkuje około 12 mln osób.

Dla porównania: Warszawa w obecnych granicach liczy około 1,7 mln mieszkańców. Natomiast liczba mieszkańców nowego, zaprojektowanego przez Prawo i Sprawiedliwość, miasta stołecznego Warszawy nie przekroczy 2,5 mln mieszkańców.

"Rzeczpospolita"